wtorek, 11 grudnia 2012

NAJJAŚNIEJSZE PUNKTY ZADANIA AWATARA









       

Sri Vasantha Sai


      Prawa autorskie 2012 r. Sri Vasantha Sai Books & Publications Trust



Wszystkie prawa zastrzeżone. Żadnej części tej publikacji nie można kopiować ani przekazywać w innej formie bądź też przechowywać w systemie umożliwiającym przechowywanie ani też tłumaczyć na inny język w żaden sposób bez uprzedniego pisemnego pozwolenia autorki, z wyjątkiem krótkich urywków lub cytatów, ze stosownym szacunkiem do niniejszej książki. Ta wersja jest wersją książki elektronicznej (e-book) w pliku chronionym, którego nie można reprodukować na żadnej stronie internetowej innej niż  www.vasanthasai.org bez pisemnej zgody autorki



DEDYKACJA
Swami, ofiaruję tę książkę,
Mukthi Nilayam i siebie
u Twych Lotosowych Stóp.

Ty Sam dałeś rady i prolog do tej książki.
Wszystko jest Twoją łaską!

                            Twój kwiat ognia
                            Vasantha Sai



SPIS TREŚCI

PROLOG..............................................................1

Część I  - NAJJAŚNIEJSZE PUNKTY


        Rozdział 1      Nadis     .............................................. 4

         Rozdział 2      Kosmos  ...............................................11

         Rozdział 3      Stworzenie .........................................  14

         Rozdział 4      Paduki  ............................................... 22

         Rozdział 5      Era ....................................................  27


Część II -   OCZY MĄDROŚCI

       
        Rozdział 6      Małpa dowodem ...................................33

Rozdział 7      Pięć slok z Gity ...................................  35

         Rozdział 8      16 punktów o Życiu Duchowym .........  41

         Rozdział 9      Ukryty Skarb .....................................  59

                              

                              
                        EPILOG                                        64



PROLOG


9 czerwiec 2012 r. Medytacja poranna

Vasantha:   Swami, daj coś do prologu książki „Najjaśniejsze Punkty Zadania Awatara”. Przedtem dałeś epilog i prolog do wielu moich książek.

Swami:    Twoje życie to najjaśniejszy punkt zadania Awatara. Urodziłaś się ze Mnie, to jest Prolog do zadania Awatara. Jest tak ponieważ ważna część Mego zadania Awatara rozpoczęła się od twoich narodzin. Na koniec twoje ciało stanie się jyothi (światło, czyt. dżjoti – tłum.) i wejdzie w Moje ciało, jest to Epilog zadania Awatara. Czego nauczałem, ty praktykowałaś w swoim życiu. Napisałaś w swoim życiu ponad sto książek, a wszystkie zawierają nasze rozmowy. Stupa Mukthi teraz ciągnie wiele uczuć tych, które nie są ujawnione w książkach. Ciągnie je ona i wysyła w świat. Nie możemy pisać wszystkiego. Stąd też to, o czym mówię teraz, jest bardzo krótkie, tylko streszczenie. Zrób z tego książkę elektroniczną (eBook – tłum.) z Moim topniejącym sercem, uczuciami i wspomnieniami!

Koniec medytacji

 To powiedział Swami. Napisałam już 108 książek, opartych na rozmowach, które Swami i ja przeprowadziliśmy w medytacji. Stupa i Viswa Brahma Garbha Kottam teraz ciągną uczucia, które przedtem nie zostały ujawnione i wypełniają one przestrzeń. Wibracje te stają się Nowym Stworzeniem. Zatem to, co teraz mówi Swami, jest jak streszczenie, istota naszego zadania. Publikujemy to jako e-Book. Niech czytelnik studiuje to nieustannie i próbuje zrozumieć zadanie Awatara, Swamiego.


Swami dał kopertę z napisem, na której potwierdza On to, co powiedział w medytacji. Na kopercie było napisane:


Matce Matek, moja M > M

Swami dał następujące wyjaśnienie do tego, co On napisał:

‘Moje Topniejące Serce Wspomnień’.


CZĘŚĆ I

NAJJAŚNIEJSZE PUNKTY


Akurat wtedy, kiedy rozpoczęliśmy satsang, Amar znalazł fotokopię zdjęcia moich rąk z nagłówkiem ‘Grupy Gity’’. Szukając dalej, znalazł on inną kartkę z następującymi wyrazami: ‘Najjaśniejszy punkt, Nadi, Kosmos, Stworzenie, Paduka, Era. Te boskie przesłania, które dał Swami, są podstawą tej eBook (książki elektronicznej – tłum.)”
                                                                       Vasantha Sai

Rozdział 1


OBJAWIENIA NADIS


Odczyt Nadi, dotyczący Sri Vasanthy Sai
( wzięty 10 maja 2012 r. w Vaideeshwarancoil)

Maha Stiva Nadi


 Urodziła się ona jako boskie stworzenie, aspekt Boga i przybyła tylko po to, aby poślubić Mayavę. Ale wskutek lil Mayavy wszystko się zmieniło. Chociaż urodziły się dzieci, nie miała ona przywiązania. Jej jedyne myśli były drogą mądrości. Nie ma miejsca na przywiązanie. Teraz Mayava nie jest w Swoim ciele, a ona wypełniona jest smutkiem. Mayava przybędzie znowu w dniu Vaikasi, pod gwiazdą Vishakha.

Suka Nadi

Ona jest sama, Devi Kali Yugi. Ale jej Pan nie ujawnił jej tożsamości. Kiedy będzie miała 76 lat, On powie bezpośrednio  Swoimi ustami, kim ona jest. Od tej chwili jej życie będzie jaśniało promienistością. Po czym ona połączy się jako światło z Nim. Ona ma szczęście, że połączy się z Panem. Kiedy tylko zniknie ona jako światło, On także odejdzie przez wodę. Opuszczą oni świat ze swymi ludźmi. Kiedy Kali będzie w najgorszym momencie, narodzą się oni znowu u ujścia rzeki Cauvery. Następnie będą prowadzili życie w rodzinie i urodzi się im dziecko. W tym czasie Kali zostanie zniszczona. Miłość i Prawda rozprzestrzenią się wszędzie. Będzie to Prema Yuga, Szakti Yuga.

Vedajyer Nadi


Vasantha Sai to Jnana Peetam Shakthi (czyt. dźnana pitam szakti – tłum.). Jest ona jedną z trzech Szakti, urodzonych na Ziemi. W jej młodym wieku była mądrość, ale okoliczności nie pozwoliły na to, aby jej mądrość stała się Całością, Kompletną. Ona ma ogromne szczęście, że wielbi w życiu tę samą formę Pana Młodego, o którym myślała i którego sobie wyobrażała. Ale kiedy Pan Młody ujrzał ją bezpośrednio, nie powiedział On jej, kim On jest. Dlatego w tym świecie Maya ona nie miała szansy dowiedzieć się o Jego imieniu przez wiele lat. Następnie forma Mayavy znikła, zatem z każdym dniem jej niepokój wzrasta. Dopiero kiedy Pan powie (o jej prawdziwej tożsamości) Swoimi własnymi ustami, jej smutek zostanie usunięty. Dlatego ona jest zawsze sama, ma wiele cierpienia, a ciało jej jest osłabione.

W wieku 76. lat przeprowadzi ona yagnie w intencji pokoju na świecie. W tym czasie Swami będzie rozmawiał z nią, a potem wszyscy będą wiedzieli. Wszystkie jej książki trafią do Swamiego. Jej Atma opuści ciało w formie światła i połączy się w klatce piersiowej jej Męża i Pana. Kiedy ona odejdzie, zabierze wszystkich, którzy są z nią, razem z Panem, do Nieba. Ale nie tylko tych dwoje, ale wszyscy ci, którzy są z nią teraz, przybędą znowu. Przybędą oni znowu i będą żyli z nią i z jej Panem na Ziemi. Dzień, w którym ona opuści Ziemię jako jyothi, będzie w miesiącu Thai, w dniu Makara Jyothi.

* (Napisałam o tym we wszystkich swoich książkach. Połączę się ze Swamim w dniu Thai Poosam. VS)

Nandeeshwara Nadi

Jej przyszłość jest bardzo pomyślna, ale teraz czas nie jest dobry. Nie będzie dobry przez kolejnych 18 miesięcy. Dopiero potem Amma będzie miała nową moc i entuzjazm. Jest tak dlatego, że zobaczy ona formę Mayavy znowu. To jest jej radość. Ona zobaczy Swamiego. Przez ten czas Bhooloka (Ziemia, czyt. buloka – tłum.) będzie bardzo szczęśliwym miejscem. Wszyscy będą szczęśliwi.

Patanjali Nadi

Ona prowadzi proste życie. Amma, ty masz Jogę, która nazywa się ‘Joga Boskich Stóp Mayavy’, co znaczy, że zawsze jesteś błogosławiona pragnieniem padanamarskar (dotykanie Stóp Pana – tłum.). Teraz ona złapana jest przez lilę Mayavy; ten, który poślubił ją i Jego forma są takie same. To też jest lila, że nie interesuje się ona małżeństwem i życiem w rodzinie. Teraz nie ma Swamiego tu. Dlatego cierpi fizyczne ciało. Swami przybędzie znów w miesiącu Vaikasi w dniu Poornima (czyt. purnima – tłum.). To da trochę radości w miejscu, gdzie ona jest, ale będzie cierpienie, ponieważ ona chce widzieć Go bezpośrednio. Swami powie, kiedy ona Go zobaczy, gdy będzie miała 76 lat. Swami powie, że jej ciało stanie się jyothi i połączy się z Nim. Kiedy to się stanie, Mayava zniknie w rzece. Wszyscy znikną w rzece, naprzeciwko siedziby Sai. Zanim to ciało czyli warstwa Mayi całkowicie zniknie, narodzi się kolejna inkarnacja. Jest to w miejscu, gdzie łączy się Cauvery i Ganges. Następnie będzie Joga miłości. Upiór, który jest we wszystkich, odejdzie. Wszyscy będą traktowali zwykłego człowieka jak Boga.


Ram Deva Siddha

 Mayava, który leży na wężu, widzi tylko w tym czasie jedynie bok tej kobiety. W wieku 76. lat otrzyma ona uczucie dotyku Swamiego. Oni nie mieli życia w rodzinie, tylko życie w mądrości. Dotkniesz Swamiego i będziesz rozmawiać z Nim, ale nie otrzymasz Mangalya Yogam, związku poprzez małżeństwo aż do ostatniej chwili.
Ciało Ammy stanie się światłem i połączy się z Jego ciałem, następnie oni wzniosą się do Nieba. Cała Ziemia będzie ich wychwalać. Narodzą się oni znowu. Te narodziny nigdy nie miały miejsca u żadnego z dziesięciu Awatarów. Oznacza to, że będzie On żył ze Swoją małżonką aż do ostatniej chwili, a potem opuszczą oni Ziemię.

(Ponieważ wszyscy poprzedni Awatarzy rozstawali się ze Swoją małżonką i dziećmi, Nadi mówi, że jest to wyjątkowy Awatar, nie związany z dziesięcioma poprzednimi. VS)

Kashyap Nadi

Urodziła się ona jako człowiek, ale jej dusza jest boska. Jaki jest pożytek, skoro na tej Ziemi ona nie miała związku z boskimi stopami Mayavy. W wieku 76. lat stan człowieka całkowicie odejdzie od niej i przybędzie całkowicie boski stan. Wiele cudów będzie się działo w jej miejscu. Chociaż są w dwóch miejscach, mają oni w swoich sercach Jedność, rozmawiają więc ze sobą. Kiedy będzie w wieku 78. lat, Swami przybędzie do jej Peetam (czyt. pitam – tłum.), odnawiając go, aby wykonać zadanie. Wiele yagni przeprowadzonych zostanie w tym czasie. Będzie to jak święto. Mayava ogłosi, że od tamtej chwili będzie to święto obchodzone co roku. W wieku 79 – 80 lat Amma przybędzie do Sai Peetam. Jej książki otrzymają wszyscy. Swami połączy Swe imię z Ammy. W tym czasie w obecności wszystkich Swami oznajmi, że Amma jest Jego małżonką. Słysząc to, Amma wycofa swoich pięć zmysłów i opuści Ziemię w formie jyothi. Jest to jej boskie ciało. Wszystkie trzy światy będą zdumione tym zdarzeniem. Marzyłem o ujrzeniu tej sceny przez wiele milionów lat. Marzenie to się spełni. Jest to moja obietnica.

Kaakabhujandar (odczyt w dniach 25 maja i 3 czerwca 2012 r. w Kanchipuram)


·         Mukthi Nilayam to Bhooloka Vaikunta (Niebo na Ziemi – tłum.)
·         W ciągu 3. lat Swami przybywa i zabiera Vasanthę Sai do Vaikunty.
·         Navaraja Mandepam, świątynia 9. Królów, zostanie zbudowana na wschodniej stronie Stupy Mukthi. Świątynia ta, chociaż jest na planie fizycznym, funkcjonuje również na poziomie subtelnym. Świątynia dla Sri Sathya Sai Baby zostanie zbudowana na wschodniej stronie Navaraha Mandepam. Złoty posąg Swamiego będzie stał na sześciokątnej podstawie lotosu.
·         Inne świątynie umieszczone zostaną w specyficznych miejscach wokół Navaraja Mandepam i są to: świątynia Radha Kryszna, świątynia Omkar, świątynia Brahmy, świątynia 9 planet, świątynia Sziwy oraz Jego synów Ganeszy i Muruga u boku, świątynia Harischandry, reprezentującego linię Prawdy Baby, świątynie Pana Indry i Jego małżonki Indrani, Manadhenu z Białym Bykiem, Rathidevi i Manmatha oraz Hanumana.
·         7 Saptariszich, 18 Siddhów, Budda, Jezus, Mahomet, Panduranga, Rukmini, Andal i Alwarowie oraz Bogowie 8 kierunków także zostaną uhonorowani.


Odczyty Nadi Sri Sathya Sai Baby

(wzięte 10 maja 2012 r. w Vaideeshwarancoil)



Ashtabandana Siddha

 Od 13 lat Rahu i Księżyc są razem. On ma Sarpa Yoga, Jogę węża. To dlatego On zawsze wyjmował Atma lingam ze Swych ust. Jak wąż, który zawsze zrzuca skórę, odświeżając ciało, to samo teraz zdarzyło się ze Swamim. Swami przybędzie znowu na Ziemię w tym czasie. Kiedy On przybędzie, wszyscy ujrzą zdumieni. Słysząc krzyk jednej kobiety, teraz przybywa On, biegnąc ku niej.


Atri Maharishi

Urodził się On dobremu ojcu i dobrej matce. Od czasu Swych narodzin miał On pełną mądrość. Od młodego wieku On zawsze cierpiał dla dobra innych. On podążał tylko ścieżką mądrości od Swych narodzin. Dzięki temu czynił dobro innym, a On Sam cierpiał. W wieku 13. lat uzyskał On stan pełnej mądrości. Teraz On przybędzie znowu w wieku 46. lat. Jego Atma wchodzi w ciało w wieku 46. lat. To ciało zrobił On wcześniej. Teraz wejdzie w nie.”

·         (Swami powiedział wcześniej, że był On w moim pokoju w formie uczuć. To z tej formy uczuć wejdzie On do formy fizycznej. Przybywa On, aby napełnić cały świat miłością, Prema Mayam. VS)


Mędrzec Gautama

Istnieją trzy okresy życia Swamiego. Pierwszy – dzieciństwo, drugi – duchowy i trzeci – małżeństwo. Ponieważ ofiarował On całe Swe życie światu, Jego ciało stało się bez równowagi. Opuścił On więc to ciało. On przybędzie znowu i wypełni Swe obowiązki. On uda się do miejsca Swej Devi. On zrobi jej formę od nowa. Jej twarz będzie wypełniona radością i odmłodzona. W ostatnim okresie Jego życia będzie więcej miłości na świecie. Oboje następnie narodzą się ponownie.

Kalangi Siddha

Teraz Swamiego nie ma już tutaj, ale przybędzie On znowu przed dniem pełni Księżyca, Chaturdasi (czyt. czaturdasi – tłum.). On cierpiał bardziej z powodu kobiety. Każdego dnia ona próbuje unicestwić siebie*, w swoim pokoju ona nie przyjmuje pożywienia, nie ma tejas (jasność, czyt. tłum.) na jej twarzy. On przybywa znowu, aby to usunąć. To te myśli stale krążą w Jego umyśle. W ostatnim okresie udzielą oni światu darszanu razem i na koniec On poślubi ją.
*(tzn. nie dba o ciało fizyczne, a tylko pokutuje.)

Kuthambai Siddha

Teraz mówię Nadi Boga. Jego Atma opuściła ciało z powodu Sani Bhagavan, Saturna. On opuścił to ciało i przybędzie znowu w innym ciele. On przybywa tylko ze względu na krzyk i płacz jednej kobiety, słysząc jej lament, On przybywa. W ostatnim okresie Swojej misji Awatara, położy On Pottu (zaznaczy On mały punkt – tłum.) na jej czole, następnie jej ciało stanie się jyothi (światło, czyt. dżjoti – tłum.) i połączy się z Jego ciałem. Bóg również wówczas zniknie. Narodzą się oni znowu.

Matsya Muni

W czasie, gdy odczytuje się to Nadi, nie ma Go już na Ziemi. Ponieważ jest On Bogiem, usta wstydzą się mówić. Zatem to On Sam mówi.

„Ponieważ Ja nie mogłem żyć w Swoim ciele, byłem rozdzielony od Swej Devi. Aby usunąć to cierpienie serca, szukam innego ciała. Ale kiedy przybędę, nie udam się do niej od razu. Nie mogę jechać do niej. Ona przybędzie do Mego miejsca, a Ja powiem w obecności wszystkich. Podam jej imię wszystkim. Ona następnie połączy się ze Mną i zabierze Mnie do Nieba. W tym złotym czasie 33 crore (liczba z siedmioma zerami – tłum.) Dew ofiaruje pozdrowienia i chwałę. Połączę się z wodą. Potem narodzę się znowu.” Matsya Muni mówi: „Nie mogę powiedzieć nic więcej, idźcie i zobaczcie Brahma Nadi.’

         Brahma Nadi  

Tego Awatara początek i koniec różnią się. On zstępuje w jednym ciele dwa razy. To lotosowe zstąpienie Pana jest jak Kanhy. Jego ciało jest czarujące jak Kanhy (Kryszny – tłum.). Będzie On jak młodzieniec, którego inni nie będą mogli kontrolować. Następnie po upływie 18. miesięcy, On uda się do jej miejsca ze Swymi wielbicielami, On wszystko odnowi.*

*(Ukończyliśmy budowę Viswa Brahma Garbha Kottam przed dwoma laty. Jednakże Swami powiedział, że powinnam tam przebywać dopiero, gdy On przybędzie. To dlatego nie pozostałam tam, Kiedy Swami przybędzie, razem tam wejdziemy, a On wówczas odnowi wszystko. VS)  

 Pullipani Siddha

 Urodził się On pod gwiazdą Thiruvaathirai, gwiazdą Sziwy. Uczeń pyta: ‘Dlaczego On opuścił Swe ciało i przybywa w nowym ciele? Mógł On pozostać w tamtym ciele?’ Siddha odpowiada, że czas Jego ciała upłynął, zatem teraz przy bywa w innym ciele. On przybędzie w nowym ciele po 25. dniach od ujrzenia tego Nadi. Wszystko to są tajemnice Boga, jeżeli chcecie wiedzieć więcej, zapytajcie Brahma Deva.

Puskar Deva Rishi

W czasie, gdy odczytywane jest to Nadi, Jego tu nie ma. Jednak nie należy mówić: ‘Jego tu nie ma’. Jego tu nie ma, ale On  tu jest. Stąd też nie oceniajcie i nie mówcie, że On jest tu albo, że Jego tu nie ma. W tym czasie On nie jest w ciele, ale w formie Maya. Kiedy nadejdzie czas, On wyjdzie. Maya znaczy cień. On nie ma ciała, ale Jego cień tu jest. On pokaże w czasie, kiedy zechce pokazać. On wejdzie w młodzieńczej, bardzo silnej formie. On przybywa w ciele, będącym przeciwieństwem tego ciała. On był jasny, teraz przybędzie On w karnacji Kanhy, w ciemnej, szczupłej formie. On przybywa tylko dlatego, że jedna kobieta nie ma żadnych innych myśli prócz myśli o Nim. On przybywa, aby dać jej życie. W tym czasie zdarzenie będzie miało miejsce na świecie, wszyscy będą o tym wiedzieli. To w tym czasie Mayava wykona wiele lil maya. Jak bardzo ona cierpiała przez ostatnich 40 lat, ale Jego umysł też cierpiał. On nie mógł wypowiedzieć jej imienia publicznie, ani ujawnić jej tu. Ale ona ma cierpliwość Matki Ziemi. On przybędzie i narodzi się znowu w krótkim czasie. Kiedy On się narodzi, Jego imię będzie śpiewane na świecie. W trakcie Swoich kolejnych narodzin, będzie On bez skazy i będzie prowadził szczęśliwe życie.


Teraiyar

Teraz przybywa On znowu w czasie zaślubin Radha Kryszna, jest to jedynie miesiąc Vaikasi. Tylko w tym czasie Kanha i Radha mieli zaślubiny, On przybędzie do Bhooloki (Ziemia; czyt. buloka – tłum.). Zabierze On Radhę do Swego miejsca. Narodzi się On znowu w czasie Shivarathti. Jest tak, ponieważ On zawsze robił wiele rzeczy na Shivarathri; wyjmował wiele lingamów. Tak więc przybędzie On tylko tego dnia. Nie mogę powiedzieć nic więcej niż powiedziałem.

Durvasa

On teraz nie ma ciała. Tym razem przybędzie On w nowym ciele, ale z tymi samymi uczuciami, myślami i w tej samej formie. On przybędzie w Vaikasi. Tym razem przybywa On w dniu Shivarathri. Tylko w tym czasie pokazuje On siebie zewnętrznemu światu. Dopiero po upływie sześciu miesięcy ludzie zaakceptują. Po roku Swami przybędzie do miejsca Ammy, Mukthi Nilayam. Tu zostanie przeprowadzona wielka yagna. On następnie przybędzie tu i zabierze Swoją Szakti do Puttaparthi. Wówczas oboje będą sławni. W tym czasie imię obojga będzie połączone jednym imieniem. Ten czas jest ostatnim okresem. Ona połączy się w Jego klatce piersiowej, następnie zostawi On swe ciało w rzece.


Thirumoolar

Swami Sam pokazuje Swoim życiem, jak należy żyć spokojnie. Swami opuścił Swe ciało z wielu powodów. Niektórzy traktowali Go źle, ale On znosił wszystko cierpliwie. On nigdy nie zezłościł się, a tylko okazywał pokorę. Cokolwiek czyniono Mu, cokolwiek czynią, było raną w Jego umyśle albo ciele. Okazywał On pokorę, aby pokazać, że Jego uczniowie muszą być tacy. On nie ma żony w tym życiu na poziomie fizycznym, ale miał na poziomie umysłu. Jednak nie powiedział On tego na zewnątrz, co spowodowało, że On cierpiał. Teraz opuścił On Swe ciało. Nie możemy podać przyczyny. Kiedy On przybędzie, ty przybądź znów.*

 (*Wróć, na kolejne odczytanie Nadi.)


v v v

Rozdział 2


KOSMOS


12 maj 2012 r. Medytacja

Vasantha:   Swami, jak powinnam napisać o ‘Kosmosie’?

Swami:   Zanieczyszczenie ludzi spowodowało zanieczyszczenie Kosmosu. Mimo że Rama zabił Asury, cechy demoniczne wypełniły Przestrzeń. Narodziły się one jako królowie w czasach Awatara Kryszny. Królowie zostali unicestwieni, ale ich uczucia dostały się do ludzi Kali Yugi. Przybyliśmy, aby zmienić wszystko, nie dokonując destrukcji. Napisz w ten sposób.

Vasantha:   Teraz rozumiem Swami. Napiszę.

Koniec medytacji

 Teraz przyjrzyjmy się temu. Cykl czterech er rozpoczyna się od Kritha Yugi. Najpierw przybywają Saptariszi, a potem czternastu Manu. To poprzez nich dokonuje się stworzenie. Na koniec zaczęła się Dynastia Rahu, królów. Wtedy to rozpoczęła się Treta Yuga. W erze tej było więcej Asurów. Dokuczali oni riszim i stwarzali im więcej trudności. Riszi i dewy błagały Boga o pomoc, zstąpił więc Awatar Rama. Rama unicestwił wszystkie demony. Mimo że ciała demonów zostały zniszczone, ich uczucia wędrowały w Przestrzeni. To te uczucia narodziły się znowu w królach o złych cechach. Ponieważ królowie byli bardzo źli, miało to wpływ na zwykłych ludzi. Powiedziane jest: „Jaki król, tacy podwładni.” To wskutek Wojny Mahabharata źli zostali zabici, a dobrzy pozostali. Kryszna nauczał Bhagavad Gity i powiedział:

„Yada, yada hi dharmasya glanirbhavati bharatha
Abhyathaananadharmasya tadatmanam srujamayaham
Paritranaya sadhumam vinashaya cha dushkrutham
Dharmasamsthapranarthaya sambhavani yuge yuge.”  

„Kiedykolwiek Dharma zanika i przeważa Adharma, manifestuję Się. Istnieję z ery na erę, aby ochraniać ludzi prawych, unicestwiać niegodziwych oraz ustanowić Dharmę.”

     To oznajmił Sri Kryszna w  Gicie. Pod koniec Dwapara Yugi, Dharmaraja zobaczył, że mężczyzna i kobieta rozmawiają na ulicy i że drzwi niektórych domów były zamknięte na klucz. Natychmiast wiedział, że narodziła się nowa era Kali i że Pandawowie już nie mogą pozostawać na świecie. W taki sposób zmieniła się Era. Napisałam o tym wcześniej, wyjaśniając to w wielu rozdziałach i książkach.

 Prawdę mówiąc, yuga nigdy się nie zmienia; zmieniają się cechy człowieka. Zmiana cech człowieka to zmiana yugi. Kiedy umiera człowiek, jego uczucia wędrują po Przestrzeni. Następnie rodzi się on znowu z tymi samymi uczuciami. W ten sposób uczucia demonów Treta Yugi urodziły się jako królowie Dwapara Yugi. Cechy królów wędrowały potem w Przestrzeni i narodziły się jako ludzie Kali Yugi. To wskutek złych cech ludzi Przestrzeń i pięć elementów jest zanieczyszczonych. W taki sposób zanieczyszczenie człowieka skaża Kosmos. Wskutek tego skażenia Kosmosu następuje Pralaya (potop – tłum.) i ostatecznie niszczy Kali Yugę.

         Po upływie bardzo długiego czasu przybywa nowa Kritha Yuga i cykl Er rozpoczyna się od nowa. Ale pierwsza Era rodzi się tylko z nasion minionej Kali Yugi, a nasiona te są zebrane i uwiązane do ogona Awatara Matsya. Jest to zwykły sposób pojawiania się Er. Cykl czterech Er stale się powtarza.


         Teraz zstąpił Swami i nie niszczy Kali, ale przynosi Nową Erę Prawdy, jako Sathya Yugę. Nie jest to Kritha Yuga. Swami pokazuje teraz, jak przybywa od Boga nowa Sathya Yuga. W nowej yudze Sam Bóg dzieli Siebie na dwoje, na Purusza i Prakrithi. Swami i ja przybyliśmy tylko po to, aby to zademonstrować. Płakałam od urodzenia z powodu oddzielenia od Swamiego. Dlatego istnieje we mnie silna myśl, aby stworzyć całą Erę, która będzie jak On.

        Ponieważ zatrzymano mnie i nie pozwolono mi widzieć jednej formy Swamiego, powiedziałam: „Gdziekolwiek nie spojrzę, uczynię to jak Sathya Sai!” Przybywa to jako Nowe Stworzenie. Wszędzie jest tylko Swami. On jest całym stworzeniem. Ponieważ myślałam, że nie wystarczą mi dwie ręce, aby uchwycić się Swamiego, stałam się wszystkimi na świecie i uchwyciłam się Niego wszystkimi rękoma.

         Myśli te przybyły jako Vasanthamayam, co oznacza, że całe stworzenie wypełnione jest Sathya Sai i Vasantha Sai. Wszystko dzieje się poprzez uczucia Swamiego i moje, które idą przez Stupę i wypełniają Kosmos. Płakałam z tęsknoty za Swamim przez ostatnie 72 lata. To te łzy oraz moje skupione uczucia zmieniają orbitę Systemu Słonecznego i wszystko się dzieje. Stupa pokazuje, jak moje uczucia funkcjonują poprzez Kundalini.

         16. maja Swami dał kawałek kartki. Narysował On kolorem niebieskim okrągłą formę z wieloma kształtami, podobnymi do płatków, wychodzącymi z niej. Wyglądało to jak płatki słonecznika albo wiele szprych w kole. Poniżej była forma małego przejścia. Kartka była złożona na trzy części i miała czystą biel. Ponieważ nie mogłam zrozumieć, co to znaczy,  odłożyłam kartkę. Rano 27 maja, kiedy byliśmy w środku, w wewnętrznym sanktuarium, by wykonać rytuał abhiskekam (obmywania paduków – tłum.), nie byłam w stanie znieść gorąca i bardzo się pociłam. Pomyślałam sobie: „O, Swami tu jest! Może powinniśmy umieścić wentylator w wewnętrznym sanktuarium? Ale nigdzie w świątyniach nie ustawiają wentylatora w sanktuarium. Jednak nie jest to zwyczajna świątynia. Swami jest tu fizycznie, On też musi się pocić.”

Takie były moje myśli i powiedziałam Amarowi.

Medytacja popołudniowa

Vasantha:   Swami, czy mam ustawić wentylator w Garbha Kottam? Myślałam, że musisz się pocić.

Swami:    Dobrze, postaw wentylator w środku na stole. Ale mnie tam nie ma, Ja jestem tu. Kiedy ty idziesz, Ja idę z tobą. Kiedy ty wracasz, Ja też wracam.

Vasantha:   Swami, czy wentylator ma być włączony cały dzień?

Swami:   Włącz go tylko wtedy, kiedy przychodzisz rano i wieczorem.

Vasantha:   Proszę, pokaż mi jakiś dowód na to...narysuj wentylator albo napisz coś! Boję się Swami.

Swami:   Ja już narysowałem...to jest wentylator!

Vasantha:   Jak to jest Swami? Dałeś to wczoraj. Ale myśl przyszła do mnie dzisiaj. Jak to jest możliwe?

Swami:   Wiedziałem, że zapytasz dziś, narysowałem więc. Nie wiem, o co masz zamiar zapytać?

Vasantha: Jeżeli jest to prawda, Swami, daj dowód na to.

Koniec medytacji

         Po medytacji otworzyłam „Serce do Serca”, książkę rozmów Swamiego z Jego studentami, strona 15 i przeczytałam:

....Swami powiedział: ‘Ręczny wentylator’.

         Spójrzmy teraz na to. Kartka była podzielona na trzy części. Vishwa Brahma Garbha Kottam ma dwa skrzydła, z sanktuarium pośrodku. Na jednej części kartki Swami narysował wentylator. Kiedy policzyliśmy druty, było ich 84. To z Vishwa Brahma Garbha Kottam  wychodzi 84 lakh (liczba 10 do potęgi piątej – tłum.) istot żywych. Wejście na kartce oznacza wejście do wewnętrznego sanktuarium. Sathya Yuga przybywa w ten sposób. Uczucia Swamiego i moje wyłaniają się z Garbha Kottam i wypełniają Kosmos. Uczucia te usuwają złe myśli i uczucia Kali oraz wypełniają wszystko naszymi uczuciami.

         Dlaczego stale proszę o kolejne dowody? Mam ten zwyczaj od pisania pierwszej książki. Jest tak dlatego, ponieważ boję się ujawniać uczucia Swamiego na zewnątrz. Mówię dopiero wtedy, kiedy potwierdzę wiele razy.


Rozdział 3


STWORZENIE

18 maj 2012 r. Medytacja

Vasantha:   W odczycie jednego Nadi mowa jest o tym, że martwiłeś się przez czterdzieści lat. Dlaczego, Swami? Dlaczego cierpisz w ten sposób?

Swami:   Przybyłem, aby ujrzeć ciebie w Madurai w 1984 r. Dopiero wtedy zrozumiałem głęboką tęsknotę w twoim umyśle. Myślałem: „Jest ona jak niewinne dziecko, które zawsze zwodzę.” Zawsze myślałem w ten sposób. To zmartwienie było w Moim umyśle od tamtego dnia. Komu mam to powiedzieć? Ty mówisz innym. Ty wylałaś swe uczucia w pieśniach i wierszach. Co mogłem uczynić? Jest to zmartwienie w Moim umyśle. Adi Sesha (czyt. adi sesza; Wąż, na którym spoczywa Pan Wisznu – tłum.) i Garuda (pojazd Pana Wisznu – tłum.) zawsze są ze Mną. Garuda pisze do ciebie o wszystkich Moich cierpieniach.

Koniec medytacji

         Swami przybył do Madurai w 1984 r., do Muzeum Gandhi`ego. Wtedy po raz pierwszy ujrzałam Go. To tamtego dnia Swami zrozumiał moją tęsknotę i cierpiał. Ale nie mógł On tego ujawnić na zewnątrz. Ja jestem w stanie pisać o swoich uczuciach w wierszach i pieśniach, ale Swami nie mógł powiedzieć nikomu. Adi Sesha i Garuda zawsze są z Nim jak cienie. Stąd też Garuda zawsze rysuje rysunki, aby pokazać cierpienie Swamiego.

Dziś, 18 maja 2012 r. Swami dał białą torbę z następującymi cyframi i napisem w języku tamilskim.



3184

14

Zostało to włożone w dwa opakowania


         Powiedziałam Amarowi, że było napisane ‘dwa opakowania’ i że trzeba iść po drugie. On szukał i przyniósł jeszcze drugą torbę.




         Było na niej wydrukowane ‘Rajmahal’. Na niej Swami napisał wyraz:


Ashram


Medytacja popołudniowa

Vasantha:   Swami, napisałeś ‘Zostało to położone w dwóch opakowaniach, 3184 nad 14 i Aszram. Co to znaczy?

Swami:   84 lakh istot żywych, Bóg i Jego Szakti, 3 są 1. Stąd 14 Światów jest Purnam. Są to dwa opakowania. Rajmahal znaczy Moja rezydencja. Mukthi Nilayam jest Moją rezydencją. Funkcjonuje jak Mój dom. 84 lakh istot żywych funkcjonuje oddzielnie. Są dwie torby.

Vasantha:   Mam napisać o tym, Swami?

Swami:   Pisz. Aszram jest Moim miejscem. To stąd wszystko się wyłania.

Koniec medytacji 


        Teraz popatrzmy na to. Pierwsza torba była nieskazitelnie biała i oznacza to Czystą Świadomość. Symbolizuje ona, że uczucia Czystej Świadomości wychodzą na zewnątrz i wypełniają Kosmos jako uczucia kosmiczne, Kosmiczna Świadomość. To stąd wyłaniają się uczucia Swamiego i moje i stają się Nowym Stworzeniem. Teraz Bóg, Jego Szakti i Stworzenie, wszystkie trzy stanowią Jedno: Purnam (pełnia, totalność – tłum.). Owe trzy wyłaniają się z jednej Sathyi. Zatem naszymi uczuciami  wypełnianych jest 84 lakh żywych stworzeń. 14 światów też wypełnia się naszymi uczuciami. Jest to pierwsza torba.

         Druga torba z napisem ‘Rajmahal’ dotyczy rezydencji Rajy, miejsca Swamiego. Wcześniej z okazji inauguracji Stupy Swami dał 3000 rupii za pośrednictwem wielbicielki, aby kupiła sari. Poprosił mnie On, abym kupiła sari w sklepie, który nazywa się ‘Rajmahal’. Powiedział, że sari będzie w kolorze niebieskiego nieba z gwiazdami i obramowaniem w kolorze kasztanowym. Swami powiedział, że ponieważ moje ciało jest Kosmosem, niebo jest moim kosmicznym sari. Aby to pokazać, Swami poprosił mnie, abym kupiła sari w kolorze niebieskiego nieba ze sklepu ‘Rajmahal’, co znaczy rezydencja Rajy (Jego). Od bardzo długiego czasu po raz pierwszy poszłam do sklepu. Poszliśmy wszyscy razem i kupiliśmy sari. Sari na krawędzi miało desenie podobne do Stupy. Swami również napisał przesłanie na sari.

         W książce „Ostatnich 7 Dni Boga” napisałam, jak oddzielają się poszczególne nici sari i łączą się z Przestrzenią. W ten sposób Swami pokazuje, jak moje uczucia wypełniają Przestrzeń ze Stupy. Żółte sari pokazuje, jak uczucia, które wychodzą ze mnie, oddzielają nić po nici i ponownie łączą się ze mną. Zielone sari, które utkane zostało z uczuć Swamiego, także oddziela nić po nici i łączy się ze Swamim. Narysowałam rysunki i wyjaśniłam wszystko we wspomnianej książce. Swami odebrał tę książkę Swoją ręką.

         Tak więc widzimy, jak Nowe Stworzenie jest przynoszone przez uczucia Swamiego i moje. W ten sposób Swami powiedział, że Aszram Mukthi Nilayam to Jego rezydencja. Zadanie Swamiego, Awatara wykonywane jest tylko stąd. Cale zadanie Swamiego, Awatara wyjdzie tylko stąd. To tylko tu Swami pokazuje, jak On zmienia świat bez destrukcji i jak przybywa Sathya Yuga. Mukthi Nilayam jest sam, nie dotykany przez świat, funkcjonuje oddzielnie. Było napisane na wspomnianej torbie: ‘Jedwabna linia jest kontynuowana przez uczucie dotyku’. Tak więc linia ta kontynuowana jest poprzez uczucie dotyku, które dotknęło tylko Boga. Będzie to tylko nasze uczucie, które będzie trwało około 800 lat w Sathya Yudze.

         Dziś Swami dał kartkę z rysunkiem.


         Był to rysunek namiotu, okolonego płotem. Z jednej strony stoi Swami i wznosi rękę w geście Abhayahastha, Jego twarz uśmiechnięta. Wydaje się, że rozmawia. Z drugiej strony widać jak ja stoję i piszę na tablicy, która jest przede mną, słowa: „Kochaj wszystkich.” Napis ‘Szkoła Mukthi Nilayam” jest na namiocie. Ścieżka do szkoły ma symbole uczucia dotyku. Widać tam troje dzieci biegnących do szkoły, z książkami w rękach. Słońce radośnie i pięknie świeci na niebie. Jest wielkie drzewo w kształcie V, a obok jest mniejsze w kształcie V. Małe drzewo ma cztery gałęzie, a na każdej z nich są trzy liście. Szkoła została szczelnie okryta namiotem, aby nic nie weszło ze świata zewnętrznego.

        Pokazałam na wiele różnych sposobów, jak Mukthi Nilayam   nie jest dotykany przez świat. Wyjaśniłam to w rozdziale ‘Shamiyana’ czyli duży namiot i jak funkcjonuje Sathya Yuga wewnątrz. Pokazałam na przykładzie planetarium, pająka i jego sieci! Swami pokazał wszystko i poprosił, abym pisała.

         Spód namiotu był różowy, boki w kolorze połączenia, a dach zrobiony był z różnokolorowych pasków – żółtych, niebieskich, zielonych i pomarańczowych. Pomarańczowy i żółty kolor symbolizują Swamiego i mnie. Różowy i niebieski są symbolem Radha Kryszna. Zatem różowy jest podstawą wszystkiego. Ściany są purpurowe, w kolorze połączenia Radha Kryszna. Zielona brama i zielony dach pokazują, że Sathya Yuga wypełniona jest uczuciami wiecznie zielonymi (młodymi – tłum.).

         Mukthi Nilayam nie jest jak inne Aszramy. Tu jest tylko 15 osób, które zostały wybrane przez Swamiego. Nie ma nowych przyjęć. Kiedy zadanie Swamiego zostanie ukończone i kiedy On i ja opuścimy świat, wszyscy znikną i także opuszczą świat. Swami i ja przybędziemy znowu. W tym czasie oni także się narodzą i będą żyli z nami. Kiedy Awatar Prema Sai zakończy (Swoją misję – tłum.), opuścimy świat i wszyscy opuszczą go z nami. Dlatego Swami powiedział, że ten Aszram został umieszczony w oddzielnej torbie. 14 Światów oraz 84 lakh istot żywych funkcjonuje oddzielnie. Tak więc jedna torba jest dla nich, a druga dla Mukthi Nilayam.

         Mukthi Nilayam to rezydencja Swamiego, gdzie Bóg jest Purnam, Jego totalna i kompletna mądrość tańczy szczęśliwie. Pokazuje to 11 promieni Słońca. Jest tylko Jeden pokazujący Sathyam i Jeden, ujawniający mądrość. To ten blask miliona słońc pokazuje Jego promienistość światu. To pokazuje omawiany obrazek. Małe drzewo z czterema gałęziami oraz trzy liście na końcu każdej gałęzi pokazują, że Bóg, Jego Szakti i Stworzenie stanowią Jedno. Pokazuje to, że cztery yugi są Purnam.

        
         Widać płot wokół namiotu. Z jednej strony płotu jest pięć sztachet, połączonych ze sobą, a z drugiej strony są trzy połączone sztachety. Pięć oznacza pięć elementów, natomiast trzy oznaczają trzy guny: satwiczną, radżasową i tamasową. Pokazuje to, że trzy guny, pięć elementów oraz pięć zmysłów jest kontrolowanych Jest to płot Mukthi Nilayam. To z tej rezydencji wychodzi Swami. W książce „Sekrety Awatara”, cz. 2, jest rozdział zatytułowany: ‘Sutra ponad Bogiem’.


         Tam Swami napisał: „Współczesna Parvathi, poprzez moc Kundalini człowiek uzyskuje stan bez głodu i bez pragnienia. Ponieważ amrita kapie w nim, on nie ma już głodu ani pragnienia. Jest to stan nieśmiertelności.”

         Mój stan jest inny. Ponieważ poprosiłam o wyzwolenie świata, postawiłam warunek, że ani jedna kropla amrity nie powinna spaść we mnie. Moje ciało nie jest utrzymywane przez amritę. W czasie, gdy budowano Garbha Kottam, przestałam jeść na okres roku. Nie przyjmowałam żadnych posiłków w swoim ciele i nie było ono utrzymywane przez amritę. Jak wobec tego było ono utrzymywane? Żyłam pokutą. Moją pokutą jest myślenie tylko o Swamim. Swami mówi w tym rozdziale: „Ja też sprawuję pokutę, aby być bliżej i dotknąć ciebie...” Kiedy zapytałam Swamigo, czy istnieje Shastra Pramana, dowód pisma świętego na to, powiedział On: „Zaślubiny Sziwy i Szakthi są dowodem pisma świętego.” Jest to dowód, że Bóg także sprawuje pokutę, aby przybliżyć się do pokuty. Zatem czystość to Shastra Sutra, formuła pisma świętego.

         Tylko dlatego Swami opuścił ciało i przybędzie znowu w innym. Swami wziął wszelką karmę na poprzednie ciało, cierpiąc tak bardzo. To dlatego, że poprosiłam o Wyzwolenie Świata. Stąd też opuścił On tamte ciało i przybędzie w nowym.

         Kiedy Pan Sziwa był w Nishta (najwyższa siedziba, czyt. niszta – tłum.), Parvathi sprawowała pokutę, aby Go poślubić. Następnie Sziwa sprawował pokutę, aby poślubić Parvathi i zniszczył kaama (pragnienie – tłum.). Dopiero po tym zaślubiny Sziwy i Parvathi odbyły się. Swami pokazał Siebie jako ‘współczesną Parvathi’, kiedy miałam 12 lat. W tym wieku zaczęłam nosić okulary. Na zdjęciu, gdzie Swami pokazał ‘współczesną Parvathi’, On też ma okulary. Kiedy porównaliśmy moje zdjęcie z fotografią ‘współczesnej Parvathi, wyglądały tak samo.

         Moje całe życie to tylko pokuta. Pokuta oznacza czystość; czystość, która nigdy nie pozwala na zbliżenie się kaama. Musi być czystość myśli, słowa, uczynku, umysłu, mowy i ciała. Czym jest Kaamadahana? Jest to praktykowanie tego, aby być bez pragnień za pomocą pięciu zmysłów; aby nie pragnąć niczego.

         Czystość oznacza nie pragnąć ani nie lubić niczego pięcioma zmysłami. To dzięki tej pokucie wszystkie dzieci Sathya Yugi rodzą się jako dzieci Tapas, dzieci pokuty. W związku z tym Swami opowiedział o Vithobie. Vithoba nie chciał się ożenić. Jednakże pewnego dnia usłyszał nieziemski głos Boga, mówiący mu, aby się ożenił z Rukhmabhai. Po ślubie Vithoba zostawił żonę i udał się do Haridwar, aby żyć w Aszramie. Pewnego dnia guru Vithoby przyjechał do wsi. Tam Rukhmabhai pokłoniła się guru i ofiarowała mu oddanie. Zadowolony z jej oddania, pobłogosławił ją, aby miała boskie dzieci. Jednakże ojciec dziewczyny powiedział, iż nie jest to możliwe, ponieważ jej mąż, Vithoba udał się w Himalaje. W drodze powrotnej do Aszramu guru zrugał Vithobę i wysłał go do żony, aby żył tam jako głowa rodziny.

Ponieważ słów wielkiego świętego nigdy nie można sfałszować, Vithoba wrócił. Urodziło się trzech synów jemu i jego żonie, aspekty Brahmy, Sziwy i Visznu; urodziła się również dziewczynka, aspekt Paraszakthi.

         Jnanadeva był aspektem Visznu. W ten sam sposób będzie w Sathya Yudze. Nikt nie urodzi się wskutek kaamy. Wszyscy są Jeevan Mukthas jak Vithoba. To poprzez moją pokutę uczucia Swamiego, spalające kaama, wchodzą we wszystkich mężczyzn, a moje uczucia pokuty, wchodzą we wszystkie kobiety. Wszystkie dzieci takimi się urodzą.

         W Sathya Yudze wszystkie dzieci rodzą się Sziwie, który sprawował kaamadahaną, a także urodzą się Parvathi, która pokutowała i wszystkie dzieci będą jak Muruga i Ganapathi. Ci, którzy nie zawrą związku małżeńskiego, będą jak Ganapathi, zawsze okrążający Sziwę Szakthi. Będą oni żyć, pragnąc tylko Boga. Ci, którzy chcą wejść w związek małżeński, będą jak Muruga i będą jak riszi oraz ich żony. Wszyscy rodzą się z przyczyną, narodziny Karana. Jest to ogromne zadanie Swamiego. Tylko dlatego sprawuję pokutę w Mukthi Nilayam. Swami wyselekcjonował piętnaście osób, aby mi tu pomagały. Żadna z nich nie ma związku z tym światem. Wszyscy przybyli dla zadania Boga i urodzili się z przyczyny; narodziny Karana. Wszyscy przybędą ze Swamim i ze mną; kiedy zadanie zakończy się, odejdą z nami.

·        W życiu tym wszyscy urodzili się w różnych miejscach i przybyli tu. Kiedy przybędziemy znowu, urodzą się oni w naszej rodzinie. Urodzą się oni zarówno w rodzinie Swamiego, jak i mojej. Wszyscy będą żyć ze Swamim i mną i znikną z nami, kiedy będziemy odchodzić. Tak więc Swami powiedział, że Mukthi Nilayam to Jego rezydencja. Łączy się ona tylko ze Swamim. To dlatego istnieje oddzielne opakowanie dla 14 Światów i oddzielne dla Mukthi Nilayam. Na pierwszym opakowaniu było napisane: Położone zostało w dwóch opakowaniach.
  

Dziś Swami dał złotą torebeczkę, którą znaleziono w biurze Vadakkampathi.






Torebka była pokryta 66. złotymi sercami. Jest to 6 + 6 = 12,
symbolizuje czakrę serca z dwunasto płatkowym lotosem. Pokazuje to, że serce Swamiego i moje funkcjonują razem w Viswa Brahma Garbha Kottam. To stamtąd wyłania się wszystko jako stworzenie naszego serca.

         Wczoraj w trakcie bhadżanów było przede mną małe, różowe serce. Symbolizuje ono, że całe stworzenie to stworzenie Serca Premy. Przed dwoma dniami Swami dał dwanaście świecących serc, przyklejonych do kartki.



         To znowu oznacza czakrę Anahata o 12. płatkach. Na każdym z serc było siedem gwiazd. Pokazuje to, że poprzez siedem czakr Kundalini uczucia naszego serca wychodzą i wypełniają każdy aspekt Stworzenia. Było również serce różowe i pomarańczowe, co symbolizuje Swamiego i mnie. Pokazuje to, że wibracje naszego serca idą przez siedem czakr.


Rozdział 4

PADUKI

         
 Paduki to kolejny temat na liście, którą dał Swami.
20 maj 2012 r. Medytacja

Vasantha:   Swami, proszę, powiesz o padukach?

Swami:   Najpierw Bharatha poszedł, aby zawołać Ramę, by wrócił do pałacu, ale Rama nie przyszedł. Wtedy przyniósł on paduki Ramy i ukoronował je. W ten sposób ty zawsze nosiłaś Moje paduki ze sobą wszędzie. Na koniec zbudowałaś dla nich świątynię.

Kiedyś był wielbiciel, który sprawował długą, surową pokutę, aby móc dotknąć stóp Mahawisznu. Mahawisznu wysłał Naradę, aby mu powiedział, że Jego stopy mogą być dotknięte tylko przez Mahalakszmi, ale dam ci szansę, kiedy zastąpię jako Awatar. Aspekt wielbiciela urodził się jako Bharatha, który ukoronował paduki. Ja przygotowałem tobie coś innego. Ty możesz żyć tylko wtedy, kiedy masz paduki. Tęskniłaś za Mymi stopami od pierwszej chwili, kiedy ujrzałaś Mnie w Puttaparthi. To dlatego zacząłem dawać paduki. Ty kupiłaś 18-te paduki i nosiłaś je ze sobą wszędzie. Nie zbudowałaś dla nich świątyni. Następnie utworzyliśmy nasze miejsce tu. Dzięki tobie wszyscy mają teraz szczęście, aby czcić paduki. Ty jesteś przyczyną.

Vasantha:   Dobrze, Swami, teraz rozumiem i napiszę. Czym jest rysunek Garudy?

Swami:    Powiedziałem ci, że Garuda ofiaruje Moje myśli tobie, ale ty prosiłaś o dowód. To jest dowód, który ci dałem. Wszystkie ciała są takie same.

Koniec medytacji

         Teraz popatrzmy. Kiedyś, dawno temu, wielbiciel sprawował surową pokutę, aby dotknąć stóp Mahawisznu. Pan wysłał Naradę, aby powiedział, że Jego stóp nie może dotykać nikt z wyjątkiem Mahalakszmi. Dodał On: ‘Dam ci szansę, kiedy zstąpię jako Awatar.’ Aspekt wielbiciela urodził się jako Bharatha. Kiedy Sri Rama udał się do lasu, Bharatha poszedł tam, aby Go przyprowadzić z powrotem do Ayodhyi. Rama odmówił powrotu do Ayodhyi i dał Swe paduki dla Bharathy. Bharatha nie prosił o nie, ale kiedy zawahał się, czy wracać, Rama natychmiast dał mu je. Tylko Rama zna powód narodzin Bharathy. Następnie Bharatha umieścił paduki na głowie i odszedł. Jednakże on nie wrócił do Ayodhyi, lecz pozostał w Nandigram i ukoronował paduki Ramy. To paduki rządziły w Ayodhyi przez czternaście lat, gdy Rama przebywał w lesie.

         Swami i ja narodziliśmy się na Ziemi. Ale ponieważ moje ręce nigdy nie są na stopach Boga, nie mogę żyć na Ziemi. Nie mogę żyć bez stóp Swamiego. Zatem Swami przygotował wszystko w taki sposób. Płakałam i tęskniłam za stopami Swamiego od chwili, kiedy zobaczyłam Go po raz pierwszy w Puttaparthi w 1985 r. To dlatego Swami położył Swe stopy na padukach i dał mi je. Mam 18- tą parę paduków z Fundacji Paduka. Jest też przyczyna tego. Liczba 8 symbolizuje Vaikuntę. W naszym domu wszyscy śpiewali Ashtakshara (czyt. asztakszara – tłum.), mantrę o ośmiu sylabach: „Om Namo Narayana”. Stąd też Swami dał 18-te paduki dla mnie. Swami i ja jesteśmy 1. Przybyliśmy z Vaikunty. Jest to liczba 18.

         Kiedy przybyły do mnie paduki, zabierałam je ze sobą wszędzie, gdzie tylko szłam. Nosiłam je ze sobą w całych Indiach i nawet w obcych krajach. Paduki nigdy nie rozstają się ze mną. Są one moją jedyną pociechą na czas oddzielenia od Swamiego.

         Utworzyłam wiele pieśni o padukach Swamiego.


Stopy, które postawione zostały na głowie Bali
Są takie same, jak te paduki
Bharatha ukoronował paduki Ramy
Teraz te lotosowe paduki
Są padukami Sai Ramy!
Który przybył tu, by usunąć cierpienie Kali
Stopy Jego obdarzają współczuciem wszystkich


Paduki, które dane są wszystkim, pokazują głębię współczucia Swamiego. Swami przybył tu, aby obdarzyć współczuciem ludzi Kali. Paduki pokazują zasadę miłości. Teraz wszyscy na świecie mogą wziąć padanamaskar stóp, które dotykane były tylko przez Mahalakszmi. Jak wielką pokutę sprawował jeden wielbiciel, a mimo to nie był w stanie dotknąć stóp Mahawisznu? W obecnej erze wszyscy z tego świata swobodnie dotykali stóp Swamiego. Jak ogromne jest Jego współczucie? Jakie szczęście mają ludzie Kali Yugi? Wszyscy muszą głęboko nad tym kontemplować. Pan wysłał Naradę, aby powiedział wielbicielowi, który sprawował surową pokutę, że jego pragnienie zostanie spełnione w czasach Awatara Ramy. W obecnej erze ten najpotężniejszy Awatar pozwolił wszystkim ludziom siedzieć w rzędach i dotykać Jego stopy. Może pięćset ludzi dotykało dziennie Jego stóp: studenci, nauczyciele, lekarze, wielbiciele, służby sevadal...pomyślcie o tym wielkim współczuciu! Pan oznajmił, że nikt inny prócz Mahalakszmi nie może dotykać Jego stóp. Ale On przybył w tej Erze i dał padanamaskar każdemu, z wyjątkiem Mahalakszmi! Dotykałam stóp Swamiego może siedem razy i to wszystko. Zawsze trzymałam przy sobie paduki Swamiego. Ale Swami powiedział, abym zbudowała świątynię dla nich!

        Swami dał inną kartkę z wyrazami: ‘U Twoich lotosowych stóp’; Swami powiedział, że napisał to Garuda. Garuda czasami rysuje rysunki, aby ujawnić cierpienie Swamiego. Dlatego Swami powiedział, że rysuje on i pisze wszystko i ofiaruje mnie. Wczoraj w mojej książce „Nowa Błogość” Swami położył zdjęcie między stronami 18 a 19. Było ono wewnątrz rozdziału ‘Wszystkie Ciała Są Jednym”. Tam piszę i wyjaśniam, jak przybywa Nowe Stworzenie. Swami narysował formy pięciu orłów.

         Jeden był purpurowy, w kolorze połączenia; jeden niebieski, jeden zielony, a jeszcze inny w pięciu różnych kolorach. Była też forma idącego człowieka. Chociaż Garudy były w różnych kolorach, ich ciała zawierają ten sam symbol pokoju; na ich nogach jest S i V. Pokazuje to, że wszystkie uczucia są moje i Swamiego, Niezależnie od tego, czy jest to ptak, czy człowiek, wszyscy mają tylko nasze uczucia. Następnie na innej kartce Swami narysował Garudę oraz S i V w formie symbolu pokoju. Obok narysował żółwia. Żółw pokazuje, jak należy kontrolować pięć zmysłów i jak żyć. Symbolizuje to stan Stitaprajna.

Swami powiedział przedtem, że Garuda wycina obrazki, aby pokazać Jego (Swamiego) uczucia. Jest to prawda.

W Nowym Stworzeniu 84 lakh żyjących gatunków może mieć niezliczone formy, ale w każdej z nich funkcjonującą mocą będzie tylko dwoje: Sathya i Prema. Zatem Swami napisał SV. Ponieważ nie mogę żyć na tym świecie bez Jego stóp, Swami poczynił wszelkie przygotowania, aby dać mi Swoje paduki. W czasie Mahalakszmi Swayamvara ona trzymała girlandę obiema rękoma i położyła ją na Mahawisznu. Następnie zaczęła wykonywać Pada Seva. Mahalakszmi nie pragnie niczego prócz stóp Mahawisznu.

Dlatego nosiłam paduki Swamiego w torbie, wszędzie dokądkolwiek szłam. Niezależnie od tego, czy w autobusie, pociągu lub samochodzie, zawsze nosiłam je ze sobą. W nocy w pociągu kładłam je pod głowę nim położyłam się spać. Zabierałam je ze sobą wszędzie, dokądkolwiek szłam, zarówno tu, jak i za granicą. Paduki były w moich rękach, gdy udawałam się z wizytą do wielu domów.

Gdy to piszę, nie jestem w stanie znieść uczuć, które wylewają się ze mnie...

Kiedy pragnienie tych stóp zaspokojone będzie?
Kiedy zniknie smutek z serca mego?
Kiedy zdejmą mi kajdany
I dotknę  stóp Jego?

Pieśń ta powstała na bazie pieśni, którą śpiewali bojownicy o wolność Indii. Ponieważ nie byłam zadowolona z tego, co napisałam o drugim opakowaniu Mukthi Nilayam, zapytałam o to Swamiego w medytacji.

Vasantha:   Swami, jak napisać o Mukthi Nilayam?

Swami:   Dla wszystkich innych jest to Stworzenie. Jest to miejsce, które stwarza. To stąd wychodzi Stworzenie, które stworzyłaś. Ty tworzysz, a ci, którzy tu są, pomagają ci.

Koniec medytacji

         Teraz popatrzmy. 84 lakh istot żywych i 14 Światów – wszystko to jest Stworzeniem. Mukthi Nilayam jest miejscem, w którym wszystko jest tworzone. Jak przybywa pierwsze stworzenie? Bóg jest w stanie Istnienia, Yoga Nidra. Powstaje w Nim Wola i rodzi się Stworzenie. Ta Sankalpa czyli Wola oznacza, że Jego Spandha Szakthi, moc, trzęsie Nim. Tak więc ukazuje się pierwsze stworzenie. Swami zstąpił jako Awatar, a ja płaczę i łkam, nie będąc w stanie widzieć Go. Dlatego On sprowadził Vaikuntę na Ziemię. To stąd wyłania się Nowe Stworzenie. Zatem Swami sprawił, że ja jestem tu i przysłał mi ludzi do pomocy.

         Swami jest zawsze ze mną, rozmawia ze mną w medytacji. To tu ujawnia On Swe uczucia. Piszę wyższą mądrość; inni związani są z pracą na rzecz książki. Jest to więc miejsce Stworzenia. Jest to miejsce Swamiego. Dlatego Swami dał oddzielną torbę. Wszystkie inne rzeczy to stworzenie i związane są ze Stworzeniem. Tu jest tylko Mukthi Nilayam, które połączone jest ze Stwórcą. Swami i ja przybyliśmy tu, aby zademonstrować Jedność Stwórcy i Stworzenia. Wszyscy, którzy są tu w Mukthi Nilayam, nie są związani z narodzinami i śmiercią; Mukthi Nilayam przybyło dla zadania Boga. Kiedy Swami i ja opuścimy świat, oni również znikną. Oni nie mają karmicznych narodzin, ale narodziny Karana (związane z przyczyną – tłum.). Urodzili się oni w związku ze specyficznym powodem. Dopiero teraz, po wszystkich tych latach, Swami mówi o doniosłości Mukthi Nilayam.

         Swami dał wiele rzeczy. Od stanu Awatara do wszystkiego, ale ja nie chcę niczego. Chcę tylko Jego. Chcę tylko mojego Swamiego. Chcę Stwórcę, nie Stworzenie. Zatem ci, którzy są ze mną, są po stronie Stwórcy, 14 Światów i 84 lakh żywych stworzeń jest po stronie stworzenia. Ale poprzez swoje uczucia czynię całe Stworzenie jak Stwórca! Wszyscy jak Swami. Całe stworzenie to Swami! Jest to zadanie Mukthi Nilayam. Puttaparthi to miejsce narodzin Swamiego, Awatara. Mukthi Nilayam jest miejscem, z którego On przybywa ponownie.

         Dziś student przysłał e-mail, który jest dobrym dowodem na to, co piszę. Napisał on o sztuce, którą zagrano w obecności Swamimego, w której Bharatha przywołuje Ramę z powrotem do Ayodhyi. W tym czasie Rama powiedział mu: ‘Miłość też ma dharmę. Dharmą kochającego jest spełnić życzenie ukochanego.’

         Słysząc to, Swami powiedział: „Rama nie zignorował modlitw Swoich wielbicieli, On wrócił do Ayodhyi we właściwym czasie.” Słysząc me wołania i płacz, Swami powróci we właściwym czasie. To oświadczyły wszystkie Nadi Swamiego i moje.

Rozdział 5

ERA

20 maj 2012 r. Medytacja popołudniowa

Vasantha:   Swami, nie mogę tego dłużej znieść, Chcę Twej bliskości. Czy Twoje serce jest z kamienia? Jak bardzo leją się moje łzy, ale Ty pozostajesz spokojny. Co mogę robić na świecie bez Ciebie? Nie chcę tego ciała, nie mogę żyć....

Swami:   Chodź, nie płacz. Otrzymasz dobre nowiny za dwa lub trzy dni.

Vasantha:   Jak wiele razy to mówiłeś? Ale nic się nie dzieje! Chcę coś, co dotykało Twego ciała. Nie mam darszanu, daj więc coś takiego.

Koniec medytacji

         To powiedział Swami. Jednakże ja nie jestem usatysfakcjonowana, Nic się nie zdarzyło. Płakałam więc bardziej przez ostatnie trzy dni.

         20. maja 2012 r. Nie było przesłania od Swamiego rano. Wieczorem Amar nagle przyniósł przesłanie, Wszyscy widzieli, ale nie mogliśmy zrozumieć znaczenia. Swami napisał:


Gwiazda Przychodzę
Vistara Swami

        Kartka była wypełniona symbolami uczucia dotyku i miała dwie różowe V. Płakałam całą noc. Byłam wypełniona lękiem, ciało moje pociło się.

21 maj 2012 r. Medytacja poranna

Vasantha:   Swami, co napisałeś? Gwiazda Przychodę Vistara Swami?

Swami:    O Moja Devi, usłyszałem twój płacz i krzyki i sprawiłaś, że piszę. Zawsze prosisz, abym napisał dzień, w którym przybędę. Napisałem więc. Jest to dzień gwiazdy, pod którą się urodziłem.

Vasantha:   Czym jest symbol uczucia dotyku?

Swami:    Uczucie dotyku symbolizuje ciało. To w dniu gwiazdy Thiruvaathrai wszyscy ujrzą Moje ciało. Napisz to.

Vasantha:   Swami, jeżeli napiszę o swoim płaczu, będzie to jak robienie rozgłosu, prawda?

Swami:   Przybyliśmy tu, aby pokazać nasze uczucia publicznie. To zmienia świat. Tylko uczucia są ważne.

Vasantha:   Swami, powiedziałeś, że nikt nie może dotknąć Twoich stóp prócz Mahalakszmi. Bharatha też sprawował pokutę w poprzednim wcieleniu, aby dotknąć Ciebie? Dlaczego zostawiłam stopy, których trzymałam się przez 28 yug? Dałeś padanamaskar milionom ludzi. Moje współczucie jest jak Jadabharatha, prawda?

Swami:   Nie myśl w ten sposób. Jest to dla innych, joginów i wielbicieli. Ty jesteś Awatarem. Awatarzy zstępują tylko z powodu współczucia. Awatarzy przybywają, aby poprzez współczucie ustanowić dharmę.

Vasantha:    Swami, jak mogę mówić o Twoim współczuciu? Jak pisać? Musisz przybyć Swami!

Swami:     Przybędę.

Koniec medytacji

         Teraz przyjrzyjmy się temu. ‘Gwiazda Przychodzę’ symbolizuje gwiazdę, pod którą urodził się Swami, Thiruvaathirai. To tego dnia wszyscy ujrzą Jego ciało. Symbol uczucia dotyku symbolizuje ciało. Wszystkie Nadi mówią o przybyciu Swamiego w różny sposób, podając inne daty. Dlatego powiedziałam Swamiemu, że musi On napisać, kiedy przybywa. Swami powiedział mi, że przybędzie 7. lutego, a potem, że w kwietniu. Ale nic się nie zdarzyło. Dlatego poprosiłam, aby On Sam napisał. Wszyscy riszi i sidhowie nie powiedzieli prawidłowo, ponieważ jest to Tajemnica Boga. Tylko tego nie powiedzieli oni prawidłowo. Jak sidhowie wyjaśniają swoim własnym językiem, nikt nie potrafi zrozumieć prawdziwego znaczenia. W ostatnich Nadi Swamiego i moich z 10 maja 2012 r. mówią oni, że Swami przybędzie na Vaikasi Poornami.

         Poprosiłam więc Swamiego, aby napisał. Dlatego zawsze płaczę i szlocham. Nikt nie potrafi zrozumieć cierpienia w moim sercu. Wiedząc o tym, riszi i sidhowie piszą o moich cierpieniach. Ponieważ od trzech dni bardziej płakałam i szlochałam, Swami napisał w powyższy sposób. Napisał On Vistara Swami, co znaczy, ‘wszech przenikający Swami’ i wszędzie narysował symbole uczuć dotyku. Wszyscy ujrzą Swamiego. Dlatego On tak narysował. Myślę jednak, że jeżeli piszę, ujawniając wszystkie uczucia, jest to jak robienie rozgłosu.

         Tu wszyscy widzą, jak śmieję się, nikt nie zna cierpienia mego serca. Wewnątrz tylko płaczę i rozmawiam ze Swamim. Teraz Swami poprosił mnie, abym napisała o tych wszystkich uczuciach. Powiedział On, że przybyliśmy, aby ujawnić te uczucia otwarcie. Tylko jeżeli napiszę o tych uczuciach, świat się zmieni.

         Człowiek sprawował surową pokutę i Mahawisznu posłał wiadomość przez Mędrca Naradę. Jeżeli Sam Bóg wysyła wiadomość przez posłańca, aby pocieszyć, jaka ogromna musi być pokuta? Stąd też jego aspekt musi się narodzić jako Bharatha, w czasach kolejnego Awatara, jako brat Sri Ramy. Te stopy były w moich rękach przez 28 yug. Jednak nie będąc w stanie znieść cierpienia ludzi świata, zstąpiłam na Ziemię. Zostawiłam stopy i zstąpiłam. Dlatego zapytałam Swamiego, czy to współczucie jest przeszkodą w uzyskaniu Boga?

         Miliony ludzi wzięły padanamaskar, dlaczego nie ma dla mnie niczego? Dlatego zapytałam Swamiego. Wskutek współczucia uzyskanie Boga przez Jadabharatha odłożone zostało o dwie inkarnacje. Kiedy zapytałam Swamiego, powiedział On, że było to dla zwyczajnych joginów i wielbicieli. Wszystko to jest tylko dzięki współczuciu. Oni ustanawiają dharmę na świecie i przybywają, aby ochraniać dobro. Wszystko dzieje się dzięki współczuciu; dlatego przybyliśmy. Nikt nie zrozumiał chwały tego najpotężniejszego Awatara.

         ....’Swami, sprawiłeś, że ludzie siedzą w rzędach i przechodziłeś pośród nich, dając im padanamaskar! Ile razy miliony wzięły padanamaskar?’

         Zatem Swami powiedział o stopach oraz ich doniosłości. Ale ludzie myślą, że jest to zwyczajne, jak pokłon rodzicom i osobom starszym oraz dotykanie ich stóp.

        Przeczytajcie to i kontemplujcie.

        Jak ogromną pokutę musiał sprawować Bharatha, aby móc dotknąć stóp Awatara Ramy? Teraz liczba paduków wzrosła: najpierw 108, potem 500, następnie 1000 i 5000 i więcej! Za pomocą tych paduków Swami pokazał wiele lil. Ale kto to zrozumiał?

        Płaczę i szlocham przez ostatnie 72 lata, aby dotknąć Jego stóp; ale nie otrzymałam tego. Padanamaskar, które otrzymaliście, nie jest zwyczajne. Paduki, które macie, nie są zwyczajne. Są to Vaikunta Vasi Padas – stopy Pana Vaikunty. Ta Era nie jest jak inne. Różni się. Nie jest to zwyczajne zadanie. Chodzi o zmianę Ery z Kali na Sathya Yugę. Jest to bardzo wielkie zadanie, którego nie wykonywano przedtem. Jeżeli riszi, sidhowie i dewy nie mogą zrozumieć chwały tego najpotężniejszego Awatara, jak mogą pojąć to ludzie Kali Yugi? Ponieważ przebywał On pośród zwykłych ludzi, myślicie, że jest On zwyczajny. Ale jest On ponad wszystkimi Awatarami. Wszyscy Awatarzy przybywają, aby ustanowić dharmę. Swami przybył, aby ustanowić dharmę z Premą jako fundamentem. Wszyscy Awatarzy przybywają i unicestwiają złych. Swami nie przybył, aby unicestwić niegodziwych, ale po to, aby dokonać ich transformacji. Czy łatwym zadaniem jest dokonanie zmiany wszystkich?

        Swami nauczał przez ostanie 84 lata, ale kto się zmienił? Ludzkość nie jest w stanie zmienić się, ponieważ miniona karma stanowi przeszkodę. Ona nie może się zmienić. To dlatego począwszy od 2003 r. Swami i ja wzięliśmy karmę wszystkich na nasze ciała i doświadczaliśmy. Ale to nigdy nie ma końca!  Swami opuścił więc ciało. Opuścił On Swe ciało, ponieważ przybędzie On ponownie w nowym ciele. Ja nigdy nie opuszczę swego ciała. Dlatego, że moje ciało musi się zmienić. To stare ciało musi się zmienić i stać się młodym. Dlatego pozostaję w tym ciele, aby je zmienić. Moje ciało musi się zmienić; Jego ciało musi przybyć ponownie. To Swami pokazuje teraz.

        Czy któryś Awatar przybył w tej samej formie dwa razy? Swami teraz prezentuje to po raz pierwszy. Ilu zmarłym przywrócił Swami życie? Jak On ich przyprowadził z powrotem? Wszyscy wierzycie w to, ale dlaczego nie wierzycie, że Swami przyjdzie znowu? Nie ma cierpliwości w Kali Yudze.

Działania Boga są natychmiast osądzane. Nikt ich nie analizuje. Czy Bóg kiedykolwiek zmarł w szpitalu? Czy jest to możliwe? Czy nikt o tym nie pomyślał? Czy któryś Awatar zmarł w szpitalu? Wszyscy tylko śpieszą się w Kali Yudze; nikt nie ma cierpliwości na nic. Wszyscy podejmują pochopne decyzje. Jest to dharma Kali Yugi! Kiedy polityk umrze, wszyscy natychmiast myślą: „Kto będzie jego następcą?” Wszyscy myślą tylko o tym, skupiając całą uwagę na tym. Ale oni myślą, że Bóg jest jak zwykły polityk! Kto zajmie miejsce Boga? Jak wiele cudów On dokonał od urodzenia? Chociaż wszyscy byli świadkami tych cudów, teraz ulegają iluzji! To jest wielki cud. Swami jest Bogiem. On nigdy nie zostawi Swego ciała w szpitalu. Nie ma Samadhi dla Boga! Żadna forma Boga nie ma Samadhi! Jest to dziwny Awatar, dziwna Era.

Spójrzmy na kartkę, którą dał Swami, a która ma 23 symbole uczucia dotyku. Symbolizuje to dzień 23, dzień Jego narodzin. Dziś Swami dał 10 naklejek ze Swoim zdjęciem. Widać Swamiego w różowej szacie; było napisane ‘Bóg jest’. Na odwrocie Swami narysował człowieka w cylindrze, jak angielskiego dżentelmena i napisał wyraz Royal (Królewski – tłum.).

Ojciec mój zaangażowany był w walkę o wyzwolenie; wyrzekł się wszystkiego, kiedy był młody. Był w więzieniu wiele razy, pozostawił swoją młodą, niedawno poślubioną żonę. Walczył z brytyjskim rządem, aby wyzwolić Indie spod jego panowania. Poświęcił wszystko dla wolności narodu; bogactwo, wygodę, młodą żonę, wszystko.

Ja teraz walczę o Sathyam. Walczę o wolność jednostki indywidualnej, o wolność świata. Tu uwalniam ludzkość od dwóch demonów – ‘ja i moje’, które uchwyciły się jej. One są powodem narodzin i śmierci. Człowiek nie zna swojej prawdziwej Jaźni. Jeżeli będziecie kontemplować, analizować i pytać ‘dlaczego się urodziłem?, ‘kim jestem?’, odkryjecie prawdę. Swami zstąpił jako Awatar, aby nas nauczać. Nauczał On przez 84 lata i oświadczył: „Ja jestem Bogiem i ty też jesteś Bogiem.”

Ale człowiek tylko udowodnił: „Ja jestem człowiekiem i Ty też jesteś człowiekiem!” Uczynił to swymi działaniami. Ludzie mówili: „Bóg zestarzał się, On nie może chodzić. Przyjeżdża On na wózku inwalidzkim. On stał się uczuciowy i wszystko zapomina.” W taki sposób wszyscy krytykowali Go. Nie pomyśleli: „Och, musi być przyczyna tego?” Ile ludzi, którzy nie byli w stanie chodzić, zaczęło znowu chodzić dzięki łasce Swamiego?! Ilu zmarłych przywrócił On do życia? Czy On Sam  nie może chodzić? Dlaczego On jest w takim stanie? Dlaczego?

W taki sposób wszyscy powinni kontemplować. Jego ciało cierpiało za karmę świata. Za pomocą tego pokazał On, że Bóg i Stworzenie to Jedno. Człowiek, który schodzi ze ścieżki Dharmy, to powód, że cierpi Stworzenie. Swami nauczał, że On jest Paramatma, która istnieje we wszystkich jako Atma. On nauczał wszystkich: „Jeżeli uczynisz zło innym, wróci ono do ciebie. Jeżeli uczynisz zło innym, ranisz Boga, który jest w nich. Zatem nigdy nie krzywdź.” W taki sposób nauczał Swami. Ale ludzie nie słuchali Jego słów. Zatem wziął On wszystko na Swe ciało.

Czy Awatar Rama poruszał się pośród Swych obywateli na wózku inwalidzkim i dawał darszan? Czy Awatar Kryszna był przyjęty do szpitala i operowany? Dlaczego? Dlaczego tylko Swami? Wszyscy muszą nad tym kontemplować. Ten litościwy Bóg przybył tu, aby wziąć wszelkie wasze cierpienie na Swe ciało. Przybył On tu, aby wybawić wszystkich z cyklu narodzin i śmierci. Dlatego jego ciało cierpiało bardziej. On wziął na Swe ciało karmę wszystkich, zgromadzoną przez każdego na przestrzeni wielu tysięcy narodzin. Swami przyjął wszystko na Swe ciało.

Ja również wzięłam ją na swe ciało. Osiągnęło to szczyt począwszy od 2003 r. To wtedy Swami miał operację biodra i oka oraz złamanie ręki. Ręce moje i nogi były pokryte wrzodami; mogłam chodzić na darszan tylko obandażowana. Swami dawał darszan, mając rękę na temblaku oraz ciało okryte szalem. Napisałam o tym wszystkim w książce „Środek Zaradczy Prawa Karmicznego’ („Karmic Law Remedy”).

,Swami opuścił Swe ciało, aby usunąć cierpienie wszystkich. On teraz przybędzie w nowym ciele. Będzie to po raz pierwszy w dziejach świata, że Sam Bóg, Pierwotna Dusza przybył, wziął na Swe ciało grzechy ludzkości. Żadna inkarnacja nie uczyniła tego przedtem. On nie unicestwił ludzi; On nie unicestwił Ery Kali. On zniszczył Swoje ciało.

W obecnej Erze Swami zademonstrował to pokazując, że Bóg i Stworzenie są Jednym. W Dwapara Yudze, Sri Kryszna oznajmia to samo w Bhagavad Gicie. Swami nie unicestwił Stworzenia ani Ery Kali. On zniszczył Swe ciało. To wady wszystkich wpływają na Stworzenie.  To także dotyka Boga. Swami przybył i zademonstrował to. Swami i ja zmieniamy i czynimy Erę Kali Sathya Yugą. Swami opuścił Swe ciało i przybędzie w nowym ciele. Pokazuje to, że Kali odchodzi, a przybywa nowa Sathya Yuga. Swami wziął całe cierpienie w Kali Yudze na Swe ciało, a następnie opuścił je. Czy kiedykolwiek Bóg okazał tak wiele litości? O Swami, jak mogę opisać Twą chwałę? O Mahawatarze, który przybyłeś, aby zmienić Kali Yugę, mogę jedynie ofiarować swe łzy u Twych lotosowych stóp.



CZĘŚĆ II

OCZY MĄDROŚCI

....O Swami, pewnego dnia daj oczy mądrości wszystkim takie, jakie miał Sanjaya. Wszyscy wtedy ujrzą Twą kosmiczną formę. Zobaczą, kim Ty jesteś i już nigdy nie popełnią błędów



Rozdział 6


MAŁPA DOWODEM


Swami przybył, aby pokazać, że wszystkie nasze winy i błędy, które popełniamy, dochodzą do Boga. Jeżeli nie On, kto inny pokazałby to? Swami powiedział mi, abym napisała te największe mądrości w formie eBook (książki elektronicznej – tłum.). Gdybyśmy opublikowali tradycyjną książkę, przeczytałoby ją niewiele ludzi. Swami powiedział; „Jeżeli wydamy ją w ten sposób, więcej przeczyta i odniesie korzyść.” Zatem poprosił mnie On, abym opublikowała ją w ten sposób. Czytajcie więc i zdajcie sobie sprawę z waszych wad. Jai Sai Ram.

Eddy nagle podskoczył w trakcie tłumaczenia, ponieważ ogromna małpa minęła mój pokój. Amar przybiegł i powiedział, że kiedy pracował w biurze, zobaczył dużą małpę, która przeszła i skierowała się ku werandzie. Eddy dał małpie banana i usiadła ona spokojnie na zewnątrz pokoju SV, Vraja, i zjadła owoc. Amar zrobił kilka zdjęć. Kiedy przyjrzeliśmy się im bliżej, zobaczyliśmy, że na czole małpy było kumkum (kurkuma; hinduski szafran – tłum.). Prabhakar powiedział, że małpa chodziła wokół Stupy i Garbha Kottam. Następnie przeskoczyła przez płot i odeszła.

Medytacja popołudniowa

Vasantha:    Dlaczego przyszła tu małpa?

Swami:   Przysłałem ją, aby ciebie pocieszyć. Rama posłał Anjaneyę do Matki Sity, a ja posłałem ją do ciebie. Jest to Anjaneya, który przyszedł, aby pokazać, że Ja przybywam.

Vasantha:     Dlaczego była kumkum na czole?

Swami:    Ja to położyłem i posłałem do ciebie. Czy kiedykolwiek małpy mają kumkum na sobie? Pokazuje to, że Ja położę kumkum na twoim czole.

Koniec medytacji

         Codziennie przynoszą mi jedną książkę Swamiego do czytania. Po medytacji otworzyłam na chybił trafił „Sathya Sai Mówi”, tom 33, str. 82. Tam zobaczyłam wyrazy: Stara Małpa. Był to dyskurs Swamiego na Shivarathri.

Oznacza to gwiazdę Thiruvaathirai i pokazuje, że Swami przybędzie na Shivarathri, w dniu gwiazdy Thiruvaathrirai. Kiedy Matka Sita była na Lance, Rama wysłał armię małp w czterech kierunkach, aby szukały jej. Hanuman udał się na południe Lanki, znalazł Matkę Sitę w Ashokavanie i uratował jej życie. Dlatego Matka Sita powiedziała Hanumanowi: „Ponieważ ujrzałeś mnie dziś, dzień ten jest „Mangalavar.”

Wskazuje to na pomyślność. Matka Sita i Rama udali się do swego pokoju. W tym czasie Anjaneya szedł za nimi i próbował wejść do tego pokoju. Matka Kausalya zatrzymała Hanumana i powiedziała, że on nie może wejść. Hanuman odpowiedział, że skoro Matka Sita weszła, on też może wejść. Matka Kausalya wyjaśniła, że Sicie wolno było wejść, ponieważ miała ona kumkum na czole. Hanuman bezzwłocznie pokrył swe ciało kumkum. Epizod ten pokazuje jego oddanie i niewinność. Teraz przybył on jako posłaniec Sri Ramy i Swami położył kumkum na jego czole.

Małpa została stworzona przez Swamiego. Różniła się od innych i była bardzo duża. Ale widzieli ją nie tylko aszramici, ale również robotnicy, którzy tu są. Wszyscy byli zdumieni, widząc kumkum na jej czole! Swami powiedział, że przybędzie w dniu gwiazdy Swoich narodzin, Thiruvaathirai i dowodzi to na wiele różnych sposobów. Oznajmiono w wielu Nadi, że kiedy Swami wezwie mnie, położy On kumkum na moim czole i oznajmi światu,  kim jestem. Nadi również mówi, że Swami ujawni mnie światu jako Sitę. Po raz pierwszy od wielu lat ujrzeliśmy małpę w Aszramie!

Rozdzial 7

PIĘĆ SLOK Z GITY

        Minionego wieczoru, kiedy Eddy czytał na satsangu, ćwiartka koła z papieru ukazała się na jego komputerze. Krawędź okręgu była zrobiona z 16. liter V, a w środku było napisane: 14/3 15/3, zaś z drugiej strony 16/3.  Ponieważ nie mogliśmy zrozumieć, co to znaczy, odłożyłam to. Dziś, kiedy kończyłam tłumaczenie rozdziału „Era”, inny kawałek papieru o tych samych rozmiarach był na komputerze Eddy`ego. Kiedy spojrzałam, zobaczyłam, że było napisane 17/3, a na drugiej stronie 18/3. Było na kartce takich samych 16. liter V.


         Kiedy zapytałam Swamiego w medytacji, powiedział On: „Spójrz na wersy Gity i napisz. Jest to zasada Purusza Prakrithi. Drzewo Samsara trzeba ściąć.”

         To powiedział Swami. Teraz zajrzyjmy do rozdziału 14, wers 3 Bhagavad Gity:


Moja pierwotna Materia (Prakrithi), znana jako Wielki Brahma, jest łonem wszelkich stworzeń; w łonie tym Ja umieszczam nasienie życia. Narodziny wszystkich istnień biorą się z tej kombinacji materii i ducha...”

Tu Kryszna mówi, że Bóg umieszcza Swe nasienie w kosmicznym łonie Prakrithi. Tu Prakrtihi jest tylko jada, bezwładna. Nie ma życia. Tylko kiedy nasienie Boga zostaje umieszczone, pojawia się życie. Jest to Maha Stworzenie (Wielkie Stworzenie – tłum.), przybywa ono po Mahapralayi (unicestwienie – tłum.). To pokazuje Swami poprzez zbudowanie Vishwa Brahma Garbha Kottam. Vishwa Brahma Garbha Kottam to Prakrithi.  Stąd wyłania się 14 światów i całe stworzenie.

Bóg nie ma imienia ani formy. Jest On Kosmiczną Świadomością. Prakrithi również nie ma imienia ani formy. Prakrithi znaczy ‘ta, która jest razem’. Oznacza to, że dewy, ludzie, larwy, owady, wszystko jest połączone. Zatem nie istnieje odrębne imię i forma. 84 lakh żywych stworzeń wychodzi stąd. Siła życie każdego stworzenia z osobna jest nasieniem Boga czyli beejam (czyt. bidżam – tłum.). Sri Kryszna oznajmia to jako ‘Sarva Bootha Atnaratma’ – On jest Mieszkańcem wszystkich żywych istnień, jest w każdym stworzeniu z osobna. Stworzenie, które wyłania się z Viswa Brahma Garbha Kottam, jest pierwszym stworzeniem. Prakrithi nie ma odrębnego imienia i formy. Zatem nie mają oni ciała. Jest to stworzenie uczuć. Jest to związek uczuć Swamiego i moich, które wyłaniają się jako formy. Są to formy uczuć. Uczucia te wypełniają Kosmos i zmieniają uczucia we wszystkich. Jest to Nowe Stworzenie. Nie jest to Wielkie (Maha) Stworzenie, które przybywa po Mahapralayi. W Nowym Stworzeniu wszystkie uczucia są zmienione, bez unicestwienia czyli destrukcji. To robi Swami i ja. Viswa Brahma Garbha Kottam i Stupa wysyłają nasze uczucia i sprawiają, że wszystko funkcjonuje w ten sposób.

Spójrzmy na kolejny wers Bhagavad Gity, rozdział 15, wers 3:

Jego prawdziwa forma nie jest tu postrzegana, ani jej koniec, ani jej źródło, ani jej fundament (miejsce spoczynku); przecina więc mocno zakorzeniony Figowiec silnym mieczem nie przywiązania.”

Tu drzewo Samsara, drzewo życia na tym świecie, porównane zostało do drzewa Peepul (figowiec – tłum.). Nie ma początku ani końca. Powodem wszystkiego jest ‘ja i moje’. To wskutek tych dwóch czynników nasze stare vasany i głębokie wrażenia idą za nami. W pierwszym rozdziale niniejszej książki napisałam o Kosmosie i jak przybywają cztery Ery. Drzewo Samsara każdego przychodzi we wszystkich czterech erach. Jak wobec tego można zobaczyć początek? Jak możemy widzieć? Spójrzmy na przykład.

Jest człowiek, który nazywa się Rama, Ma on ojca, dziadka i pradziadka, być może zna od 10 pokoleń. Są to przodkowie imienia i formy zwanej Rama. Rama ma teraz 30 lat, ale gdzie on był przed trzydziestoma laty? To nie mogą być jego rodzice. Urodził się on w innym miejscu, miał innych rodziców. Tam dorastał, żył i zmarł. Teraz urodził się tu, w tym miejscu i tym rodzicom. Który jest więc jego rodowód? Czy są to rodzice Ramy? Czy są to jego dziadkowie? Albo jest to linia Gapanathi, który zmarł przed trzydziestoma laty. W poprzedniej inkarnacji urodził się on z imieniem Ganapathi. W tamtym życiu on żył i zmarł w wieku 60. lat. A teraz przybył on z mieniem Rama. Który jest więc jego rodowód? Czy jest to ojciec Ramy albo ojciec Ganapathi`ego i dziadka? Przed sześćdziesięcioma laty ten sam Ganapathi urodził  się w innym miejscu i kraju i miał inne imię. Zatem gdzie jest twój początek i gdzie jest koniec?

Spójrzmy na inny przykład. Pewnego dnia król Janaka miał sen. Kiedy obudził się, narzekał: „To jest prawda czy tamto jest prawda?” Nikt nie wiedział, jak rozwiązać jego problem. Ponieważ żona martwiła się o niego, wezwała Mędrca Vashistę i zapytała. Mędrzec powiedział, że poprzez medytację dowiedział się o zmartwieniach Janaki. Następnie powiedział, że nic nie jest prawdziwe. Janaka zapytał wtedy o swoje poprzednie narodziny. Vashista powiedział mu, że matka jego z poprzedniego wcielenia jest obecnie jego żoną. Od tamtego dnia Janaka zaczął traktować żonę jak matkę. W obecnym życiu była ona żoną Janaki, ale w poprzednim jego matką.

Jest to drzewo Samsara. Gdzie jest początek, a gdzie twój koniec? Przeczytajcie to i kontemplujcie. Może twoja żona była twoją matką w poprzednich narodzinach. Może twój syn był twoim wrogiem. Nie....nie, wystarczy! To ‘ja i moje’ kontynuowane jest ze starymi vasanami i sprawia, że stale się rodzisz od nowa. Musimy więc ściąć drzewo Samsara mocną siekierą  nie przywiązania. Możesz wyrzec się wszystkiego i żyć jak sanyasi na zewnątrz, ale póki pozostaje twoje ‘ja i moje’, cykl narodzin i śmierci nie będzie miał końca.

Nic nie jest trwałe. Ja, moja żona, moje dzieci, moje bogactwo, moja pozycja, sława, dom i pragnienia – wszystko jest zniszczalne. Trzeba żyć bez przywiązania. Musimy przeciąć wszelkie przywiązania. Takie jest znaczenie vairagya. Tylko poprzez silną beznamiętność możemy przeciąć korzenie drzewa Samsara. Jest tak dlatego, że twoje drzewo Samsara miało korzenie w każdej erze. Musicie wszystko przeciąć i wyrzucić. Tylko Bóg jest trwały. Musimy poszukiwać i uzyskać Go. Tylko jeżeli uzyskacie Boga, cykl nieustannych narodzin i śmierci zakończy się.

Wystarczy! Zetnijcie drzewo Samsara. Nie powinno być przywiązania do nikogo. Nikt nie należy do nikogo. Rodzimy się sami, umrzemy sami i odejdziemy sami.

Spójrzmy teraz na rozdział 16, wers 3:

Wigor, przebaczanie, hart ducha, czystość, wolność od złych zamiarów i nadmiernej dumy – o potomku Bharathy, są znakami tego, kto obdarzony został boską naturą.”

 Jakie są atrybuty ‘boskiej natury’?

Tejah  -  U tego, kto ma boskie cechy od urodzenia, twarz posiada tejas (czyt. tedżas – tłum.) czyli blask. Są to ludzie dobrzy i wielcy. Posiadają moc, aby uczynić innych dobrymi i prowadzić ich ku dobru. Jeżeli podchodzą do nich ludzie źli, nawet oni stają się dobrzy. Jest to Tejah.
Kshama – Oznacza to cierpliwość. Kiedykolwiek ktoś czyni zło drugiemu, a nie zostanie ukarany, jest to cierpliwość. Jakikolwiek błędy są popełniane i nie są traktowane jako błędy i są zapominane, to też jest cierpliwość. Kiedy porzuca się pragnienie ukarania, jest to cierpliwość.


 Spójrzmy na przykład z mego wczesnego życia. Kiedykolwiek czytałam „Ramayanę”, sprzeczałam się z kuzynem i stryjem. ‘Dlaczego złą sławę otrzymała Kaikeyi i Manthara. To one przyczyniły się do chwały Ramy. Były one narzędziami w zadaniu Awatara. Dlaczego mamy postrzegać je jako złe? W tamtym czasie napisałam wiele artykułów, wychwalających Kaikeyi.

Kiedy odesłano mnie z Prashanthi i przeciwstawiono się temu, abym zobaczyła Swamiego, napisałam wiersze z życzeniami pomyślności dla tych, którzy mnie atakowali. Trzymałam je przy sobie i  myślałam, że dam im je, kiedy Swami mnie zawezwie. Jednakże Swami powiedział mi, że nie powinnam pisać w ten sposób. Moje postępowanie nie pozwala na to, aby działało prawo Karmy. Zatem poprosił mnie On, abym włożyła wszystkie wiersze do ognia yagny. Wszyscy oni też pomagają w zadaniu Awatara. Prosiłam Swamiego, aby dał każdemu Mukthi. Wszyscy uzyskają wyzwolenie. Gdyby ci, którzy byli przeciwko mnie, nie działali w ten sposób, zawsze jeździłabym do Puttaparthi i przyjeżdżałabym do Mukthi Nilayam. To wszystko robiłabym. Uczucia nie zostałyby ujawnione. Nie byłoby rozdzielenia, książek, mądrości,  ujawnienia prawdy, ani wyzwolenia świata!

 Dhrtih - Oznacza siłę. Bez względu na to, z jakimi trudnościami albo niebezpieczeństwami mamy do czynienia, nie możemy odstąpić od naszych obowiązków i dharmy. Jest to siła. Podam przykład ze swego życia. Niezależnie od tego, z iloma zmartwieniami, trudnościami oraz dolegliwościami ciała miałam do czynienia, nigdy nie odstąpiłam od dharmy oraz obowiązków nawet na jeden dzień. Moim obowiązkiem jest pisać mądrość. Póki Swami nie przybędzie i póki nie uzyskam Go, do tego czasu moje obowiązki nie będą miały końca. Jest to moja dharma.
Saucam – Jest to zarówno wewnętrzna, jak i zewnętrzna czystość ciała. Napisałam w poprzednim rozdziale o czystości ciała. Chcę ofiarować swe ciało Swamiemu. Dlatego muszę być wolna od wszystkich nieczystości ciała. Jest to moja czystość.

Natimanita    - Jest to uwolnienie się od wszelkiej dumy. Nie miejcie dumy ani wrogości wobec nikogo. Wszystko to jest boskie bogactwo.

Kolejny fragment jest z rozdziału 17, wers 3. Tu Kryszna oznajmia:

Wiara każdego, O Bharatha, zgodna jest z jego naturą. Człowiek ma naturę jak jego wiara; jaka wiara człowieka, taki on jest.”

Wiara każdego zależy od natury. Ta Sraddha przychodzi zgodnie z cechami guny satwicznej, radżasowej i tamasowej. Każda osoba indywidualna związana jest trzema gunami, a jej życie i wiara są z tym zgodne. Zatem wszyscy muszą dojść do stanu Gunateetha (czyt. gunatita – tłum.), ponad wspomnianymi trzema cechami. Ludzie również oddają cześć bóstwu zależnie od trzech gun.

Następnie jest rozdział 18, 3-ci wers:

Mądrzy rozumieją poprzez wyrzeczenie, porzucają wszelkie działania narzucone przez zmysły, posiadający wiedzę deklarują porzucenie owoców wszelkiego działania jako poświęcenie (tyaga). Niektórzy filozofowie deklarują, że należy zaniechać działania jako zło, podczas gdy inni powiadają, że nie należy porzucać aktów poświęcenia, daru czyli pokuty.”

Tu wyrzeczenie widziane jest w inny sposób. Ponieważ u niektórych wszelkie działania są błędne, będące powodem grzechu. Niektórzy święci mówią, że dlatego zostajemy Sanyas Asrama. Jednak nie możemy żyć bez karmy (działania – tłum.). Jeśli nawet zostaniesz sanyasinem, musisz wykonywać czynności. Ale kiedy ofiarujemy wszelkie działania Bogu, staje się ono yagną, poświęceniem. Gita oznajmia to samo. Musimy ofiarować wszelkie działania Bogu. Kiedy będziemy postępować w ten sposób, wszystkie nasze działania stają się yagną, poświęceniem. Jeżeli robimy to, nie dotyka nas grzech.

22 maja 2012 r. tuż przed wieczornym satsangiem Amar przyniósł okładkę ksiązki greckich piktogramów z XIII i XIV w. W środku były dwie strony w kolorze kości słoniowej. Na jednej stronie Swami napisał ‘Kocham ciebie’ w 5. rzędach, a w każdym rzędzie po 16 razy. Ogółem było 80 razy. Na przeciwległej stronie ‘Kocham ciebie’ było napisane 4 razy w 6. rzędach, razem było 24. Następnie zostało napisane 2 w 5. rzędach, co w sumie było 10 razy. Dało to ogółem 114 razy. Wszyscy widzieliśmy i zastanawialiśmy się.


23 maj 2012 r. Medytacja

Vasantha:   Swami, czym jest ‘Kocham ciebie’, które napisałeś?

Swami:   Prosiłaś Mnie, abym napisał list, pokazujący Moją miłość. Jest to Mój list ‘Kocham ciebie’ .

Vasantha:    Swami, jestem bardzo szczęśliwa...napisałeś 80 razy w jednym miejscu i 24 razy w drugim...czy istnieje jakiś powód tego? Jest to zasada czy osobiste?

Swami:     Nasze osobiste życie staje się zasadą. 80 oznacza twój wiek, 24 dotyczy ciała, 10 znaczy, że jesteśmy Jednym i Purnam.

Vasantha:  Swami, mój Prabhu! Tylko Twoja miłość mnie ochrania.

Swami:  Przybyliśmy, aby okazać miłość sobie, aby świat zmieniał się.

Koniec medytacji

         Teraz przyjrzyjmy się temu. Na pierwszej stronie ‘Kocham ciebie’ napisane zostało 80 razy. Oznacza to mój wiek. Pozostanę tu tylko do 80. roku życia. 24 symbolizuje moje ciało oraz jego 24 zasady czyli tatwa. Ciało to urodziło się ze Swamiego. Żyje ono dla Swamiego. Ciało to zostało mi dane, aby pisało mądrość. Ciało to opuści ten świat, jego 24 tatwy staną się jjyothi i ciało połączy się z ciałem Swamiego. Udowodni to, że stanowimy Jedno. Jeden to Purna (całkowitość, kompletność, totalność – tłum.). Takie jest znaczenie ‘Kocham ciebie’, napisanego 10 razy.

         Mówiłam Swamiemu ‘Kocham Ciebie’ od samych narodzin. Jest to moja Mahamantra. Swasze mówię Swamiemu: „Chcę Ciebie, kocham Cię, Swami”. Teraz Swami pokazuje Swe uczucia w odpowiedzi na moje. Tylko, jeżeli Jego uczucia zostaną ujawnione, przybędzie Nowe Stworzenie. Stworzenie to nie przybywa poprzez formy fizyczne; jest to Stworzenie, które przybywa za pomocą naszych uczuć. Przybyliśmy, aby zmienić uczucia wszystkich naszymi uczuciami.

         Świadomość ciała człowieka jest powodem jego narodzin. On stale się rodzi, z ery na erę. Przybyliśmy tu, aby pokazać to wszystkim. Nasze uczucia nie są uczuciami ciała, są to tylko uczucia Boga. Uczucia, które pozwalają wam uciec od kolejnych narodzin. Dlatego nasze osobiste uczucia stały się zasadą Boga i pokazują zasadę Purusza Prakrithi.

         Swami dał plastykową tabliczkę i napisał dwie litery S, które schodzą z góry na dół. Na dole było napisane VY i V z boku, a potem GV i S z boku.

Medytacja

Vasantha:   Co napisałeś, Swami?

Swami:   Sathya Sai zstępuje i czyni Vasantha Yugę, Vasantha Bóg (God ang. – tłum.), wszystko.

Koniec medytacji

         Swami opuścił Swe ciało i przybędzie znowu w nowej formie Sathya Sai. On schodzi z góry na dół. To poprzez moje łzy i tęsknotę On przybywa ponownie. Przybywa On więc z moimi uczuciami. Jest to forma Sathya Sai, ale z uczuciami Vasanthy. On staje się Vasantha Yuga. On staje się Vasantha Antarayami, Mieszkańcem. On staje się Vasantha Sathya. W ten sposób wszystko staje się Vasantha. Ponieważ Swami zawsze myśli o mnie, staje się On Vasantha. Następnie Swami rozdziela Siebie na dwoje – na Vasantha Sathya i Sathya Vasantha. Wskazują na to V i S, leżące na boku. Teraz On stwarza Nowe Stworzenie. Tylko to Swami napisał.

Rozdział 8


16 PUNKTÓW O ŻYCIU DUCHOWYM

        21 maja 2012 r. Swami dał kartkę z 16. punktami.

  1. Odwiedzanie świątyń i przyłączenie się do Centrum Duchowego.

  1. Seva i bhadżany

  1. Fizyczna bliskość do wybranego Boga

  1. Sny, wizje, doświadczenie

  1. Rozwiń intymność z osobistym Bogiem

  1. Wyjątkowe oddanie Jednej Formie

  1. Czytaj książki duchowe

  1. Kontroluj pragnienia

  1. Stosowanie oddawania czci Bogu bez formy

   10.  Wypytywanie siebie: ‘Kim jestem?’

   11. Zostań sanyasinem

   12. Wszystko jest maya

   13. Przebudzenie wewnętrzne

   14. Stosuj surowość

   15. Wyższe doświadczenie duchowe

  16. Silny brak przywiązania



To Swami dał i poprosił, abym napisała o tym. Spójrzmy, jak rozpoczyna się życie duchowe.

Odwiedzanie świątyń i przyłączanie się do centrum duchowego

Najpierw wszyscy chodzą do świątyni, odwiedzają święte miejsca. Kiedy ktoś odwiedza święte miejsce, wchłania święte wibracje. Wtedy to człowiek zaczyna szukać towarzystwa duchowego. Są aszramy, które prowadza ludzi. Zatem ludzie udają się do tych miejsc i przyłączają się do różnych grup. Wszystkie religie posiadają centrum, do których działalności ludzie mogą dołączyć.


 Seva i bhadżany

        Następnie jest Seva i Bhadżany. Jaką Sevę wykonują? Wszystkie różne aszramy i grupy religijne prowadzą działalność służebną. Swami oświadczył: „Kochaj wszystkich, służ wszystkim.” Jednak nie ma sensu służyć bez miłości. Musicie okazywać miłość wszystkim. Najpierw musimy dokonać własnej transformacji. Jeżeli będziesz służył bez transformacji, będzie to prawdziwa hipokryzja. Kontemplujcie więc: „Dlaczego się urodziłem? Kim jestem?” Musimy znaleźć odpowiedź na te pytania i pozostawić wszelkie przywiązania. To tylko przywiązanie jest powodem wszelkiego cierpienia. To najpierw trzeba sobie uświadomić. Jeżeli będziecie wolni od przywiązania, wtedy zrozumiecie, że wszystko jest jednością. Dopiero wtedy będziecie mogli rozpocząć działalność służebną. Najpierw opuść swój wąski krąg ‘ja i moje’. Wystarczy, jeżeli ktoś będzie praktykował Ojcostwo Boga i braterstwo człowieka. Dopiero kiedy będziecie mieli taką mentalność, powinniście prowadzić działalność służebną. Tylko wtedy będziecie nadawali się do tego, aby wymówić święte słowo: ‘służba’.

         Nie głoś, że wszyscy są dziećmi Jednego Boga, póki nie urzeczywistnisz tego całym sercem i nie będziesz praktykować tego w życiu. Do tego czasu nie używaj imienia Swamiego w trakcie swej działalności służebnej. Nie mów „Sai seva”. Używaj swego imienia i mów: „Służba Suresza, służba Kamal!’ Mów w ten sposób. Nikt nie powinien zanieczyszczać imienia Swamiego. Mówię jedynie na poziomie indywidualnym, nie wskazuję tu organizacji Sai Seva ani centrum Seva. Tylko wtedy kiedy osoba indywidualna będzie się nadawała, może dołączyć do organizacji Seva. Najpierw dokonaj transformacji własnej, dopiero potem dołącz do organizacji służebnej.

         Przyjrzyjmy się bliżej śpiewaniu bhadżanów. To poprzez bhadżany przyciągamy Boga. Wszyscy święci i wielbiciele otrzymali łaskę Boga poprzez pieśń. Ravana trząsł górą Kailash swą muzyką i pieśnią. Kiedykolwiek wykonujemy czynności w domu, jesteśmy najszczęśliwsi, kiedy śpiewamy albo nucimy. Muzyka rodzi się tylko poprzez szczęście. Jeżeli będziemy śpiewali przy pracy, nie będziemy czuć zmęczenia. Dlatego rolnicy śpiewają podczas pracy na polu, a mężczyźni i kobiety śpiewają w trakcie pracy na wsi.

         Przed wieloma laty, nie było pomp, aby można było pobrać wodę ze studni. Ludzie śpiewali i ręcznie pobierali wodę ze studni, używając ciężkiej skały, liny albo krążka linowego. Kiedy ludzie chcieli usunąć wielkie skały, zbierało się wielu, brało ogromną dźwignię z żelaza i usuwało skały. Oni śpiewali i ciężko pracowali. Nie czuli się zmęczeni, ciężar pracy nie miał na nich wpływu, a oni nie mieli świadomości, że ją wykonują.

         Teraz ludzie przy pracy słuchają muzyki przez radio albo telefon komórkowy. Takie życie jest też na wsi. Wszyscy stali się nowocześni. W tej nowoczesnej erze, nie istnieje ludzki wysiłek, wszystko to nowa technologia. Maszyny wykonują całą pracę, wykorzystując technologię. Nie istnieje więc ludzki wysiłek ani uczucie oddania. Ludzie ze społeczności wiejskiej śpiewali pieśni ludowe przy pracy. Były to pieśni oddania o Bogu oraz Jego zasadach życia. Śpiewając w taki sposób, nie czuli oni trudności ani ciężaru swej pracy. Ciało pracowało, podczas gdy umysł zawsze pochłonięty był pieśniami i ich treścią.

         Teraz, w tych nowoczesnych czasach, nie istnieje ludzki wysiłek. Naciska się przełącznik, film albo inne okropne rzeczy pokazują. Stąd też umysł staje się ciężki. Kiedy robimy własny wysiłek, śpiewamy i pracujemy w tym samym czasie, nie czujemy ciężaru. Umysł staje się wolny. Teraz za pomocą technologii i maszyn, umysł ma swobodę łączenia się ze ‘śmieciami’. Staje się to wrażeniami i vasanami. To o taką ciężkość umysłu mi chodzi.

         Kiedy urodzi się dziecko, matka śpiewa kołysankę, aby położyć je do snu. Gdy dziecko słyszy piosenkę, przestaje płakać i zasypia. Stąd też podróż jeevy (dusza indywidualna, czyt. dżiwa – tłum.) rozpoczyna się od kołysanek. W chwili śmierci, cała wieś siedzi, tworząc okrąg, wszyscy opierają ręce na ramionach bliźnich, śpiewają pieśni i płaczą. Śpiewają o zdarzeniach z życia umierającego i płaczą. Zatem podróż jeevy zaczyna się od kołysanki oraz kończy się smutnymi pieśniami i lamentem. Jego podróż jest zakończona. On słyszy to i przygotowuje się do następnej podróży.

         W dzisiejszych czasach zapomniano o całej, niewinnej naturze i wszystko stało się sztuczne. Dlatego przywiązuje się wagę do bhadżanu. Kiedy śpiewamy imiona Boga i chwałę, topi to Jego serce. Kryszna śpiewał Bhagavad Gitę na polu bitwy. Teraz na polu bitwy Kali Yugi Swami zaczynał dyskurs wierszem, śpiewał pieśń w trakcie wygłaszania nauk, a następnie kończył bhadżanem. Bóg sam pokazuje to w Swoim życiu. Wedy to również pieśni .”Mahabharata”  i „Ramayana” , które śpiewał Valmiki, też są pieśniami. Wedy i wszelkie eposy są w formie pieśni. Zatem Bóg lubi pieśni i śpiew.


        Osobista fizyczna bliskość Boga

        W czasie Awatara, Swamiego, mieliśmy fizyczną bliskość Jego formy. Nie jest możliwe uzyskanie takiej bliskości jednego osobistego bóstwa. Nikt nie może mieć bliskości ze swoją wybraną formą Boga. Ale zadziwiające jest, że to wielkie szczęście mają ci, którzy urodzili się w Kali Yudze! To, co Swami pisał o fizycznej bliskości wybranej formy Boga jest tym, czego doświadczyli wielbiciele Sai. Nikt inny nie miał takiego szczęścia. Możecie mnie zapytać, czy jest to tylko dla wielbicieli Sai, a co z tymi, którzy oddani są innym?

         Dla niektórych wielbicieli wybranym ideałem (Bogiem – tłum.) jest Rama, tak więc widzą Swamiego jako Ramę, Sai Rama. Uzyskali oni fizyczną bliskość Sai Ramy. Inni mają Krysznę jako wybrany ideał (Boga – tłum.). Im Swami pokazuje wizję Sai Kryszny. Dla innych Jezus jest wybraną formą Boga, Swami jest więc Jezusem. To dlatego biegną wszyscy do Swamiego, aby mieć Jego fizyczną bliskość. W ten sam sposób jest z tymi, którzy czczą Buddę, Mahometa, Guru Nanaka lub Zaratustrę. Swami pokazał, że jest On wizerunkiem Boga wszystkich, licznych religii. Ponieważ dał taką wizję, wielbiciele mają pełną wiarę w Niego i biegną do Niego, aby otrzymać Jego bliskość.

         Swami obchodził Ram Navami, Krishna Janmasthami, Boże Narodzenie, urodziny Buddy, wszystkie święta były obchodzone w Jego obecności. Swami jest Jedynym Bogiem, ucieleśnieniem wszystkich religii. On jest Jednym Bogiem, Pierwotnym, od którego pochodzą inni bogowie. Wskutek ogromnego współczucia zstąpił On jako Awatar i dał fizyczny darszan wszystkim jako ich wybrany ideał (Bóg – tłum.). Przez ponad 85 minionych lat dał On fizyczną bliskość milionom ludzi. Nikt w żadnej z poprzednich Er nie miał takiej bliskości z wybraną formą Boga.

         W Treta Yudze wielu riszich chciało być blisko Sri Ramy, chciało dotykać Go. Jednakże Rama powiedział, że nie jest to możliwe, kiedy On jest teraz Awatarem. Powiedział, że kiedy przybędzie znowu, da On to. Zatem riszi urodzili się jako gopiki i gopasy w czasach Awatara Kryszny i doświadczyli Jego bliskości. Ale było to tylko w Brindavan i Gokulam. teraz, w tej Erze Sathya Sai, miliony doświadczyły. Jakie zasługi oni mieli? Czy wszyscy ludzie Kali Yugi to riszi i sidhowie? Albo może oni wszyscy to dewy? Jak oni otrzymali to wielkie szczęście, że doświadczają tego Boga?!

         Ale posiadanie tej bliskości nie daje człowiekowi doświadczenia. Samo siedzenie w Prashanthi oraz darszan rano i wieczorem niekoniecznie daje fizyczną bliskość. Musicie urzeczywistnić i doświadczyć. Zatem prawdziwe szczęście mają ci, którzy urzeczywistnili i doświadczyli Awatara.

 Sny, wizje i doświadczenie

        Ci, którzy doświadczają w ten sposób, widzą Swamiego w snach i wizjach. Jednakże jak doświadczamy to, co widzieliśmy we śnie i wizjach? Spójrzmy na przykład. Andal śniła, że poślubiła Krysznę. Myślała o Nim dzień i noc. Na koniec bóstwo świątyni, Pan Perumal powiedział jej ojcu, aby włożył Mu girlandę, którą Andal najpierw miała na swej szyi. Włożono zatem girlandę na posąg. Następnie Pan powiedział, aby przyprowadzić Andal do Sri Ramgam ubraną, jak panna młoda. Tam Andal połączyła się, ubrana jak panna młoda, z posągiem Pana Ranganatha. Jest to doświadczenie jej wizji we śnie, która stała się rzeczywistością.

         W ten sposób śpiewałam wiersze Andal, kiedy byłam młoda; wyobrażałam sobie ślub z Kryszną. Ponieważ sceny te stale krążyły w moim umyśle, był to dowód na to, że mój ślub był tylko z Bogiem. W 2003 r. Swami udowodnił, że poślubiłam tylko Jego. W moim Nadi z 2008 r. Mędrzec Agasthya oznajmił, że to tylko Swami mnie poślubił w formie Manoharana. Swami także złożył Swój podpis na książce wierszy Namaazhwara – to, co widzimy w wizji, staje się doświadczeniem. Ponieważ pogrążona jestem w myślach o Swamim przez 24 godziny na dobę, stanie się to moim doświadczeniem w czasach Awatara Prema Sai.

        Rozwiń intymność z osobistym Bogiem

        Jak to się dzieje, że miewamy zażyłe stosunki z naszym osobistym Bogiem? Jak uzyskać duchową bliskość z Bogiem? Nie ma pożytku z fizycznej bliskości. Tylko duchowa bliskość jest trwała. Widać to na przykładzie wielbicieli Panduranga. Ponieważ oni zawsze wołali Bhaktha Sakha Bhagavan, przyjaciel wielbicieli, Pan przybiegł, aby im pomóc. Ten sam Bóg jest tu teraz. Czy On nam nie pomoże? Na pewno On pomoże. Ale powinniśmy wołać Go w prawidłowy sposób. Chociaż Pan Panduranga jest posągiem w świątyni, przybył On i pomógł wielbicielom. Najpotężniejszy Awatar żył wśród nas, chodzący Bóg. Mimo że był On w Puttaparthi, skądkolwiek wielbiciele wołali Go, On tam przybywał, aby im pomóc. Jednakże była to pomoc dotycząca spraw tego świata, jego problemów oraz uratowania przed niebezpieczeństwem. Wołali Go, aby uciec przed sprawami tego świata, rzeczami chwilowymi. Musi powstać w nas myśl, aby stać się stale wolnymi od problemów i niebezpieczeństw. Dopiero wtedy uzyskamy duchową bliskość z Bogiem.

         Opublikowaliśmy „Prema Nivarana Sai’” w 2000 r. Książka ta wypełniona jest doświadczeniami tych, którzy wyleczeni zostali z groźnych chorób mocą mojej modlitwy. Gdy przeczytano tę książkę, codziennie otrzymywałam telefony i listy od ludzi, którzy prosili mnie o modlitwy w związku ze swymi problemami i o to, aby wyleczone zostały ich choroby. Wreszcie powiedziałam, że  nie będzie przedruku wspomnianej książki i że będziemy odpowiadać tylko na listy w sprawach duchowych.

 Dziś Swami wskazał na następujący fragment z książki z gwiazdą.

Czy istnieje Bóg tak łaskawy jak Sri Sai Baba? Po latach, miliony ludzi narodziły się na tym świecie. Jak wielu usiłowało prowadzić idealne życie? W miarę upływu czasu jesteśmy tylko pyłkiem. Nawet potężni cesarze zniknęli bez śladu.”

        Istnieje tamilskie przysłowie, które mówi: „Miliardy rządziły tą Ziemią. Ich liczba może nawet przewyższa liczbę ziaren piasku na świecie. I przybędą jeszcze miliardy, aby rządzić tym światem.”

         Mahatma przybywa bardzo rzadko, naprawdę bardzo rzadko. Tylko sporadycznie Sri Ramakrishna, Swami Vivekananda, Sri Ramana i Sri Aurobindo przybyli i zostawili ślady swoich stóp. My też możemy uzyskać taki stan wyniesienia; powinniśmy próbować. Takie jest pragnienie Bhagawana i On pracuje tylko w tym celu. Acharya Vinobaji zwykle mawiał: „Może być dwoje ludzi wyglądających tak samo, ale jeden z nich zachowuje się jak istota niebiańska, a druga – jak małpa. Dlaczego tak jest, że tak wielu z nas nie jest w stanie uzyskać poziomu dew?”

         Jeżeli będziemy myśleć w ten sposób, też uzyskamy taki etap. Jeżeli będziemy mieli niezachwiane oddanie, będziemy mogli uzyskać Boga. Zstąpienie Bhagawana jest tylko po to, aby nauczyć nas tej koncepcji. W której yudze ludzkość była świadkiem tak ogromnych działań na rzecz jej rozwoju? Mahatma Gandhi był w stanie pozbawić Indie panowania brytyjskiego tylko bronią dwojakiego rodzaju: Sathya (Prawda) i Ahimsa (nie krzywdzenie). Swami dał każdemu z nas pięć rodzajów broni – Sathya, Dharma, Shanthi, Prema i Ahimsa (Prawda, Prawość, Spokój, Miłość i Nie krzywdzenie – tłum.) Można jej użyć w bitwie Kurkushetra, która rozgrywa się w naszych umysłach w każdej chwili. Kiedy już raz odniesiemy zwycięstwo nad naszymi wewnętrznymi wrogami, staniemy się wielkimi ludźmi. Swami zachęca nas do osiągnięcia nieśmiertelności, obdarzając hojnie Swoją łaską. Mamy rzeczywiście szczęście, że On nas prowadzi. Takie prowadzenie nie było dane ludzkości w żadnej poprzedniej Erze.

         Matka może nie zwracać zbytniej uwagi na zdrowe dziecko, przeznaczając więcej troski choremu. Jest tak dlatego, ponieważ takie dzieci najbardziej potrzebują pomocy. Ona nie śpi, pracuje dzień i noc, aby dać lekarstwa i doglądać dziecko. My, urodzeni w Kali Yudze, jesteśmy chorymi dziećmi Bhagawana. Stąd też Swami przyjął formę Awatara i zstąpił na Ziemię, aby zająć się nami indywidualnie. W trzech poprzednich erach okoliczności były bardziej sprzyjające  dla ludzi i byli oni w stanie myśleć sami.

         Obecnie środowisko naturalne jest takie, że umysł człowieka uległ zanieczyszczeniu. Swami chce rozkwitu edukacji. Chce On, aby człowiek rozwinął dobry charakter i zmienił cały świat. Ochrania On tych, którzy całkowicie podporządkowali się Jego stopom. Litość Bhagawana zawsze pada jak deszcz. Tylko ci, którzy potrafią skorzystać z tego, uzyskają błogość.

         Na to wskazał Swami. Na tym świecie ilu królów rządziło? Ile królestw? Ale ludzie zapominają o tych, którzy rządzili i świat też zapomina o nich. Tylko tych, którzy rządzili sobą, pamięta się. Tylko ci, którzy kontrolowali siebie, Mahamatmy, o nich świat zawsze pamięta.

         Tego Swami nauczał przez 84 lata. Wszyscy w stworzeniu Boga są tacy sami. Jednak człowiek przeczy temu poprzez swoje zachowanie małpy, a inny dowodzi, że jest dewą, bogiem. Teraz w Kali Yudze dominuje zło. Matka może nie zwracać zbytniej uwagi na swego zdrowego syna, ale ochrania chore dziecko bardzo starannie. Swami to milion matek, przybył w jednej formie. Zstąpił On jako Awatar, aby ochraniać chore dzieci Kali Yugi. Wszystko, czego On nauczał, było po to, aby ludzi skierować na właściwą drogę. Wszyscy powinni to uświadomić sobie i zmienić się. Mimo że mówił on przez 85 lat, nikt się nie zmienił. W konsekwencji On wziął wszelką karmę na Swe ciało, a potem odszedł. On teraz przybywa ponownie w nowym ciele. Czy taki zakres współczucia okazał inny Awatar? On wziął na Swe ciało choroby wszystkich chorych dzieci.

        Wyjątkowe oddanie jednej formie

        Wyjątkowe oddanie jednej formie jest bardzo ważne. Trzeba mieć skupione oddanie i koncentrować się na formie Boga, którego pragniemy. Jego imię musi być śpiewane nieustannie. Tylko skupione oddanie topi serce Boga. Wszystko jest możliwe dzięki skupionemu oddaniu. Ale nie będzie korzyści, jeżeli z dnia na dzień będziesz zmieniać formę.

         Przykład: Deszcz, który pada na wzgórze, pada tylko w określonym miejscu, jeżeli woda deszczowa jest odpowiednio odprowadzana, staje się wodospadem. Jeżeli nie będzie odprowadzania, krople deszczu, które padają wszędzie, ostatecznie wyparują. W ten sam sposób, jeżeli skupimy umysł tylko na jednej formie Boga, skoncentruje się on i spocznie na tym punkcie. Dzięki temu skupionemu skoncentrowaniu przybywa moc. Byłam pogrążona w skupionym skoncentrowaniu na Swamim przez 72 lata. Wskutek tego skupionego skoncentrowania zmienia się orbita i przybywa wyzwolenie świata. Dlatego okazujemy oddanie tylko jednej formie.

         Wczoraj, gdy skończyłam tłumaczenie dotyczące snów, wizji i doświadczenia, przyszła do mnie myśl. Zaczęłam płakać bez przerwy. Amar przyszedł i zapytał, dlaczego płaczę i podałam mu powód.

26 maj 2012 r. Medytacja popołudniowa

Vasantha:   Swami, Andal położyła girlandę na sobie, girlanda ta następnie trafiła do Boga. Nie uczyniłabym tego, kwiaty uszkodziłyby Twą delikatną szyję.

Swami:    Dobrze, co chcesz powiedzieć?

Vasantha:   Swami, nie noś sandałów na Swoich stopach. Uszkodzą one Twe delikatne stopy. Ponieważ trzymałam się Twych stóp przez 28 yug, znam ich wyjątkowość. Zatem ręce moje stały się Twoimi pantoflami. Moje ręce stały się girlandą na Twojej szyi. Swami, pewnego dnia powiedziałeś studentom, że Twoje włosy wypadają z powodu grzebienia. Wobec tego żaden grzebień nie powinien dotknąć Twoich włosów, użyję swoich rąk, aby czesać Twe włosy. Swami, nie używaj szaty, kiedy przybędziesz w nowym ciele! Twoje ciało jest tak bardzo delikatne! Przykryję Twe ciało swoim.

Swami:  Jak jest to możliwe?

Vasantha:  Uczynię Ciebie jako Antarayami i ja stanę się ciałem. Świat ten nigdy nie pojmie Twej delikatności! Ty jesteś Bogiem, Bogiem, Bogiem! Jak wiele cierpienia jest dla Boga, kiedy przybywa On w ciele człowieka?

Swami:  Nigdy przedtem nie widziałem takiej Premy.

Vasantha:   Swami, świat nigdy nie zda sobie sprawy z Twej wyjątkowości. Ty jesteś Bogiem. Ty jesteś słodki. Ty jesteś Czysty. Ty jesteś delikatny. Ty jesteś wszystkim, wszystkim, wszystkim...

Koniec medytacji

 Swami jest Bogiem Sampurna. Przybył On tu w ciele człowieka. Przez jak wiele cierpień On przeszedł i doświadczył w związku z tym. Wczoraj widziałam video o Swamim, o Jego młodości. Na video widać jak On chodzi, wiele girland jest na Jego szyi. Widok tego sprawił, że ogromnie cierpiałam. Andal nosiła girlandę codziennie, którą potem nakładano na posąg Pana Perumala w świątyni. Widziałam to we wszystkich snach i wyobrażeniach. Ale w rzeczywistości nie położyłam girlandy na formie Boga.

Zamiast girlandy kwiatów użyłabym swych rąk jako girlandy. Mam tu pantofle, które nosił Swami przed 25. laty. Myślę, że musiały one kaleczyć Jego delikatne stopy. Stąd też ze swych rąk robię pantofle dla Niego. Ponieważ myślę, że szata uczyni szkodę Jego delikatnemu ciału, powiedziałam, że przykryję Jego ciało swoim. Jak? Ponieważ świat nigdy nie zda sobie sprawy z unikatowości Boga, uczynię Swamiego Mieszkańcem we wszystkich, a ja stanę się wszystkimi formami. Kiedy będę we wszystkich ciałach, będę trzymać Go w sercu. Jak wiele cierpienia doświadczył Bóg, kiedy przybył On w ciele człowieka? Przeczytałam w „Serce do Serca”, że Swami powiedział Swoim studentom pewnego dnia: „Wypadają Mi włosy, wychodzą one z powodu grzebienia.” Dlatego powiedziałam, że chcę, aby moje ręce stały się Jego grzebieniem. Swami wcześniej zapytał mnie, jak chcę Go doświadczyć w czasach Awatara Prema Sai. Dopiero teraz rozumiem, co wówczas odpowiedziałam...


        Stanę się pastą, kiedy będziesz mył zęby. Kiedy będziesz się kąpał, stanę się wodą. Stanę się guzikiem Twej koszuli i pastą sandałową, którą smarujesz Swe ciało i grzebieniem, czeszącym Twe włosy. Stanę się pantoflami na stopach Twoich i stanę się parasolem, chroniącym Cię przed Słońcem. Gdy będzie chłodno, szalem Twym się stanę.”


        Wtedy powiedziałam Swamiemu to, co mówię teraz. To moje pragnienie przybywa jako Nowe Stworzenie. Tylko ja jestem wszystkimi ciałami i czynię Swamiego Mieszkańcem wszystkich form. Potem będę trzymała Go w swym sercu, zamknę Go wewnątrz. Nie pozwolę, aby wychodził na zewnątrz! Ten świat nie jest odpowiedni dla Jego czystości, Jego delikatności i Jego słodyczy. Zatem najpierw zmienię piach. Uczynię piach jak złoto. Następnie wejdę we wszystkich jako Vasanthamayam, zmieniając Kali w Złotą Erę. Moje skupione myśli są przyczyną zmiany świata.

        Kiedy przebywałam w Vadakampatti i nie wiedziałam o Swamim, napisałam artykuł o Sabari. Napisałam tak, jakbym to ja była Sabari  i mówiłam o tym, jak sprzątałabym ścieżki, ozdabiałabym je kwiatami i czekałabym na przybycie Boga. Napisałam, jakie kwiaty położyłabym na drodze.


Gdybym użyła róż, kolec mógłby zranić stopy Rajy.
Pośród kwiatów jaśminu,
Pąk mógłby zadrasnąć delikatną stopę Jego.


        Napisałam o wielu kwiatach w ten sposób, ale odłożyłam to. Na koniec mówię, że jedynie mantry Wed są odpowiednie, aby stać się kwiatami, ścieżką dla Jego delikatnych stóp. Od młodego wieku wszystkie moje myśli były skupione tylko na Bogu. Teraz daje to ogromną korzyść światu. Jeżeli Bóg zstępuje w formie człowieka, On jest Bogiem, ale jego delikatności, Jego czystości nie może pojąć nikt na świecie. Poprzez swe uczucia pokazuję to światu.

Zstąpienie Boga jako Awatara w innych yugach było odmienne. W obecnie Erze ludzie Kali nie znają wartości Awatara. Kiedy pisałam, płakałam. Trwało to w trakcie tłumaczenia. Nie mogłam znieść uczuć i płakałam: „On jest Awatarem Purna.”

         Przed medytacją płakałam bez przerwy. Myślałam: „Dlaczego mówię i piszę w ten sposób?” Teraz Swami nie przybędzie.

Medytacja

Vasantha:  Swami, jeżeli nie przybędziesz, nie będę mogła tego znieść! Jak mogę tu pozostać? Dlatego, że moje uczucia są takie....jeżeli nie przybędziesz, nie będę mogła żyć!

Swami:   Nie płacz! Wszystko to jest dla świata i Nowego Stworzenia. Na pewno przybędę. Gdybym nie przybył, jak zostałoby ukończone zadanie? Jak twoje ciało połączy się z Moim?

Vasantha:  Teraz rozumiem, Swami.

Koniec medytacji

 Czytaj książki duchowe

 Książki duchowe to nasi przewodnicy na drodze. Eposy takie, jak „Ramayana”, „Mahabharata”, „Bhagavatham” i „Bhagavad Gita” są przykładami przewodników duchowych. Życie tym światem to tylko śmietnik. Jest to woda ściekowa! Ludzie wędrują po kanałach z narodzin do narodzin i przez ile yug? Ile było narodzin? Czy teraz tylko zmienicie się? Dlaczego inne książki duchowe? Wystarczy czytać książki Swamiego. Wystarczy czytać dyskursy Swamiego. Istota wszystkich religii zawarta jest w Jego książkach. Bóg, jako najpotężniejszy Awatar, Sathya Sai Baba zstąpił tu i napisał Swoją ręką. On Sam wygłaszał dyskursy. Awatarzy, którzy przybywali wcześniej, nigdy nie żyli pośród ludzi, jak Swami. Oni nie rozmawiali ani nie pisali, jak On.

         Zstąpienie Swamiego jako Awatara było tylko po to, aby zmienić ludzi. Z tej przyczyny On mówił nieustannie każdego dnia. Na moich początkowych etapach Swami prosił, abym pisała książki. O czymkolwiek Swami rozmawiał ze mną, wszystko to tylko wyższa mądrość, duchowa mądrość. Jest to mądrość, której dotychczas nie ujawniono światu. Jest o Bogu i Jego zasadzie: ‘Ponad Upaniszadami’ i ‘Ponad Wedami’. Napisałam również historię życia przyszłego Awatara. Swami prosił, abym o tym wszystkim pisała. Nie ma znaczenia, czy osoba, która czyta moje książki zmieni się czy nie. Moje uczucia i pisanie zmieniają świat. Uczucia te zmieniają Erę Kali w Sathya Yugę. Jak ta mądrość przyszła do mnie? Jest tak dlatego, że czytywałam tylko książki duchowe od młodości. Nie czytajcie więc innych książek ani czasopism, ponieważ one tylko zniszczą wasz umysł.

Kontroluj pragnienia

Tylko jeżeli będziemy kontrolować pragnienia, uzyskamy Boga. Każde pragnienie z osobna jest przyczyną nieustannych narodzin człowieka. Budda oznajmił, że pragnienia są przyczyną wszelkich cierpień. Wszystkie religie nauczają tej prawdy. Spójrzmy na przykład z mego życia. Od młodości miałam to samo pragnienie, aby nie chcieć niczego innego prócz Boga. Jako dziecko wyrzekłam się wszystkiego. Dla tego przykładu Swami wskazał coś z rękopisu „Shanthi Sutra”, str. 60.

Stosowałam sadhanę, odrzucając wszystko. W wyniku sadhany przyszło do mnie więcej mocy. Odrzuciłam je, nie pragnąc niczego. Ponieważ nie mam ‘ja’, amrita, która spływa na mnie, nie kapie do środka. Wydostaje się ona na zewnątrz przez Sahasrarę, a jej krople przyjmują formę wibracji. Wychodzą one w świat, usuwając wszelkie zanieczyszczenie, czyniąc wszystkich na świecie nieśmiertelnymi.”


         Kiedy człowiek stosuje sadhanę, uzyskuje stan Jeevan Muktha, Jednakże ja odrzuciłam ten stan do chwili, póki cały świat nie uzyska tego samego. W rezultacie amrita wydostaje się na zewnątrz i obdarza Mukthi wszystkich. Swami powiedział, że obawiam się wyższych stanów. Dlaczego mam ten lęk? Dlatego, że obawiam się, iż wyższe stany oddzielą mnie od Swamiego. Chociaż uzyskałam mokszę, stan Awatara i stan Brahmy, wszystko odsunęłam mówiąc, że nie chcę niczego, chcę tylko mojego Swamiego. Gdybym stała się Bogiem, nie mogłabym usunąć karmy wszystkich na świecie. Ile mocy musi być w kimś, kto staje się Bogiem? Jest to niewymierna moc, która się wyłania i zmienia Kali Yugę w Erę Prawdy. Tu Swami i ja tworzymy nowy świat bez żądzy. Tworzymy nowy świat bez ciał. Oznacza to, że ciało staje się ciałem amrity. Staje się ono Atmą. Jest to stan Sziwa Szakthi. Sai Sziwa, który spalił kaama, Swoje uczucia oraz uczucia Vasantha Parvathi, który sprawował pokutę, jednoczy się i tworzy nowy świat, nową yugę, w której wszyscy stają się Vasanthamayam. Tu wszyscy są bez pragnień. Nie musicie pracować, aby kontrolować pragnienia. Ale jeżeli podejmiecie wysiłek, nie narodzicie się w drugiej Erze Kali.


        Stosowanie oddawania czci Bogu bez formy

        Bóg jest bez formy, jest On Czystą Świadomością i wszechprzenikający. Nie ma miejsca, w którym by Go nie było. Która jest więc Jego forma? Wszystkie formy i imiona są tylko Jego. W czasie Pralayi (unicestwienia, potopu – tłum.) nie ma stworzenia. Istnieje tylko ogromna ciemność, nic tylko Bóg. Kiedy Bóg chce stwarzać, powstaje natychmiast ogromny dźwięk. Rozbrzmiewa Omkar, wyłania się światło i rozprzestrzenia się wszędzie. Dopiero po tym przybywa Stworzenie. Jest to pierwsze stworzenie zrodzone z Boga. Wszelkie żywe istnienia i przedmioty wyłaniają się z imieniem i formą. W Bhagavad Gicie Sri Kryszna oznajmia:

        Mamaivamso jeevaloke jeevabootha sanathanaha.”

Moja iskra istnieje we wszystkich.”


        Każdy na świecie jest aspektem Boga. Sam Bóg oznajmia, że wszystkie imiona i formy są zaiste Jego. Na tym  świecie, kiedykolwiek maleje dharma Bóg zstępuje jako Awatar. On przybywa z określonym imieniem i formą, zatem ludzie czczą Go jako Rama, Kryszna albo Sai. Sri Kryszna zstąpił i nauczał Gity. Swami przybył jako Awatar oraz pokazywał i nauczał tego codziennie. Bhagavad Gita to zbiór 700 wersów. Swami wygłosił tomy dyskursów. Ponieważ Swami postanowił nauczać Sanathana Dharma młode umysły dzieci, otworzył On szkoły, koledże i uniwersytety. Nauczano zasad moralnych dzieci od piątego roku życia. Co rano i wieczór miały one jako premię darszan Boga! W ten sposób przygotowywał On je do roli przyszłych obywateli. Nauczał ich, że wszyscy są Bogiem, że nie ma miejsca, w którym by Boga nie było. Bóg bez formy ma miliony form. Wszystko, co widzimy w Kosmosie, to są Jego imiona i formy.

Kiedy rodzi się dziecko, ono natychmiast widzi formę matki, a potem ojca. Stąd też Wedy oznajmiają:


«Matru devo bhava, Pistru devo bhava,
Scharya devo bhava, Atithi devo bhava ».

„Matka jest Bogiem, ojciec jest Bogiem, nauczyciel jest Bogiem,
Gość jest Bogiem i osoby starsze są Bogiem”.

         Swami nauczał tak samo. Należy czcić każdego jak Boga. On nauczał: „Ja jestem Bogiem i ty też jesteś Bogiem!” Robiłam to w swoim życiu. Ponieważ uczyłam się lekcji od każdego i wszystkiego myślę, że wszyscy są moimi guru, moimi nauczycielami. Dlatego prosiłam o wyzwolenie wszystkich z wdzięczności, traktując to jako Guru Dakshina (czyt. guru dakszina, zapłata wdzięczności dla guru – tłum.). Nauczyłam się lekcji od wszystkiego w stworzeniu. Niektóre z nich to vidya (wiedza – tłum.) -  widzaa drzewa, zegara i kury; napisałam o tym w oddzielnej książce.


        Wypytywanie siebie – „Kim jestem?”

        Kim jestem? Poprzez wypytywanie siebie znajdujemy odpowiedź na pytanie, kim jesteśmy. Nie oznacza to, aby nie łączyć „Ja” z imieniem i ciałem. Musimy wiedzieć: „Ja jestem Atma”. Wiedza o tym, jest celem narodzin. Jeżeli nie będziemy tego wiedzieć, będziemy stale się rodzić. Jeżeli uświadomisz sobie: „Ja jestem Atma”, nie będzie przywiązania. Jeżeli będziesz myśleć, że jesteś ciałem, podąży za tym ‘moi rodzice, moja żona, moje dzieci, mój dom, moje pieniądze.’ Wszystko to przyłącza się do ciebie jako przywiązanie. To poprzez przywiązanie przychodzi do nas wiele złych cech: żądza, gniew, łakomstwo, iluzja, zazdrość itd. Zatem musimy kontemplować.

„Kim jestem?”
„Dlaczego się urodziłem?”
„Jaki jest powód moich narodzin?”
„Jaki jest powód mego cierpienia?”


        Teraz masz czterdzieści lat. Kim byłeś przed czterdziestoma laty? Kim byli twoi rodzice? Gdzie się urodziłeś? W ten sposób należy kontemplować. Jeżeli to zrobimy, uświadomimy sobie, ile razy rodziliśmy się! Nie ma początku ani końca. Dlatego Sri Kryszna w rozdziale 15. Gity oznajmia, że drzewo życia na tym świecie trzeba ściąć mocnym mieczem nie przywiązania. Drzewo Samsara zakorzeniło się głęboko przez miliony narodzin. Ma korzenie z twoimi głębokimi wrażeniami. W konsekwencji trzeba stosować wypytywanie siebie. Tylko poprzez mądrość można poznać swoją prawdziwą tożsamość. Edukacja tego świata, uzyskanie dyplomu z tytułem i pozycja nie zatrzymają twoich kolejnych narodzin!

         Od samych narodzin myślałam tylko o Bogu. Mimo że żyłam w rodzinie, nie miałam przywiązania i zawsze praktykowałam sadhanę. Poprzez sadhanę Swami powiedział: :Ty jesteś Gayatri, Saraswathi, Savithri.” Odepchnęłam wszystko i powiedziałam: „Ja nie jestem tym! Ja nie jestem, ja nie jestem!’ Następnie powiedział On, że jestem „Radha, Durga, Szakthi.” Powiedział On: „Ty jesteś Awatarem.” Swami powiedział wiele rzeczy, ale ja wszystko odepchnęłam i powiedziałam; „Ja nie jestem, ja nie jestem. Chcę być jedynie pyłkiem u Twoich stóp.”

         Kiedy mówisz: „ja jestem, ja jestem”, trzymasz swe imię i formę. Ponieważ ja powiedziałam, że ‘ja nie jestem, ja nie jestem’, nie mam imienia, ani formy czyli ciała. Wszystko jest tylko Swami. Ponieważ mówię to, ciało moje stanie się jyothi i połączy się ze Swamim. W ten sposób powinniśmy wszyscy wypytywać i wszystko odpychać. Tylko dociekliwe wypytywanie wyzwoli nas z cyklu narodzin i śmierci.


 Zostań sanyasinem

Co to jest sanyasa i jak to zrobić? Swami nauczał 84 lata, ale nikt nie słuchał. A teraz mówi On z naciskiem; „Zostań sanyasinem!” Sanyasa nie oznacza porzucenia wszystkiego i pójścia do lasu. Prawdziwy sanyasin porzuca ‘ja i moje’. Jeżeli porzucicie to, nie będzie różnicy, czy żyjecie w lesie, czy w domu. To ‘ja” (ego) jest powodem narodzin i śmierci. Musicie zatem wypędzić z siebie ‘ja’. To mówi Swami. Po zbadaniu siebie, ustaleniu kim jesteś, zostań sanyasinem. Swami podał etapy duchowości krok po kroku, pokazując drogę w prosty sposób. Mówi On, że po ustaleniu tego, kim jesteś, porzuć ‘ja’. „Ja” czyli ego łączy z ciałem; a należy łączyć siebie z Atmą. Wtedy to uzyskasz całkowite urzeczywistnienie, że jesteś Atma. Jest to sanyas.

         Narodziny te dane zostały po to, aby Atma połączyła się z Paramatmą. Jeżeli będziecie mieli pełną wiarę w to i będziecie wolni od wątpliwości, wtedy postawcie kroki. Jest to sanyas. Należy żyć jak kropla wody na liściu lotosu, która nie dotyka ani nie jest dotykana przez nic. Żyłam w ten sposób od urodzenia. Mimo że żyłam w rodzinie, umysł mój żył oddzielnie z Bogiem. Swami utworzył Srebrną Wyspę, gdzie mogliśmy spacerować razem. To tam rozmawialiśmy w medytacji. Mimo że moje ciało żyło w rodzinie, umysł mój żył na Srebrnej Wyspie ze Swamim. Następnie przybyłam do Aszramu. Tu mieszkam sama w swoim pokoju ze Swamim, Aszram funkcjonuje oddzielnie. Jest to sanyas. Oznacza to nie dotykanie nikogo ani niczego, życie tylko z Bogiem. Jest to sanyas.

U tych, którzy uzyskali najwyższy stan sadhany, krople amrity spadają z głowy do ust. To daje siłę, aby rządzić i przyciągać. Ludzie są przyciągani i ciągnięci do nich. Otwierają oni aszramy, uzyskują wysoką pozycję i przybywa do nich wielu uczniów. Następnie oni dają diksha (czyt. diksza, inicjacja), inicjują ludzi. Zaczyna się tworzyć wiele filii w obcych krajach.

Ja nie chcę swoich mocy. Stawanie się sławnym to nie sanyas. Sanyasin musi mieć tylko jedną myśl – aby uzyskać Boga. Nie możemy mieć związku z nikim i musimy być sami. Jest to prawdziwy sanyas. Musimy tylko chcieć Boga, wszystkie inne rzeczy są niepotrzebne.

Wszystko to maya

Jest to kolejny stan, który pokazuje Swami. Imię, sława, aszram, wygłaszanie mowy oraz inicjacja – wszystko to jest maya. Chciej tylko Boga i tylko Boga. Uchwyć się tylko Boga. Możesz myśleć, czy jedynie ty jesteś taki, a kto będzie prowadził zwykłego człowieka? Jest to praca Boga. On zajmie się wszystkimi. Mówię o stanie osoby indywidualnej. Każdy człowiek musi odepchnąć ten świat oraz jego rzeczy jako mayę. Nie będziemy mogli zabrać ze sobą niczego, kiedy będziemy opuszczać ten świat. Przybyliśmy sami i odejdziemy sami. Nic nie przychodzi z nami, Jeżeli nie zostawisz mayi, będziesz musiał stale się rodzić. Przez ile żywotów dawałeś się łapać mayi? Czy tylko teraz uświadamiasz to sobie? Wszyscy Awatarzy oznajmiają tylko to.

Jedynie Bóg jest Prawdą, wszystko inne to maya. Urodziliśmy się z mayi, żyjemy w mayi i bez usuwania mayi umieramy. Zatem człowiek stale się rodzi. Czy teraz zrozumieliście, czym jest maya? Musicie się starać usunąć ją i uświadomić sobie: „Ja jestem Atma”. W Gicie Sri Kryszna mówi: „Mama Maya”, to znaczy „Moja Maya”. Tylko On stworzył mayę. Ten świat to tylko Jego własna praca. Wszyscy przybyli tu, aby urzeczywistnić Boga. Tych, którzy myślą, że ten świat to lila i chwała Boga, maya nie dotknie.

Wcześniej napisałam, że ten świat to uniwersytet; przybywamy, aby się uczyć. Jeżeli odpowiednio nauczymy się lekcji i uzyskamy stopień, nigdy ponownie się nie narodzimy. Musimy widzieć Boga i uzyskać Go. Maya nie dotknie tego, kto posiada tylko tę jedną myśl. Nie powinniśmy się dać złapać mayi, lecz trzymać się z dala i uważnie patrzeć na wszystko, jak na Jego sztukę sceniczną. Patrzcie na wszystko, jak na sztukę sceniczną Boga. Powinniśmy się w niej pogrążyć, ale stojąc samotnie, obserwując wszystko. Jak należy na to patrzeć?

Musimy przeciąć znaczenie tego świata i wszystkich oraz wszystko łączyć z Bogiem. Powinno to stać się naszym zwyczajem. Napisałam o tym wcześniej, o „cięciu i łączeniu’. W młodości, siedziałam w domu i wszystko, co zobaczyłam, łączyłam z Bogiem. Widząc drzwi, myślałam: „Są to drzwi do wyzwolenia”. Okno sprawiało, że myślałam; „O, Kryszna przybywa!” Filary w naszym domu przypominały mi o Awatarze Narasimha, który wyłonił się z filaru. Ponieważ robiłam to zawsze, stało się to moim zwyczajem. Ponieważ wszystkie drzwi w domu widziałam jako drzwi do wyzwolenia, teraz zstąpiła Vaikunta do Mukthi Nilajam jako Viswa Brahma Garbha Kottam. Oto trzy przykłady pokazujące, jak kroić i łączyć zwykłe warzywa.

Brinjal - (bakłażan, czyt. brindżal, tłum.) „Przyprowadź wszystkich do Boga”.
Tomato -    (pomidor) ‘Ku motto: „Idź ku swemu motto. A motto człowieka to osiągnąć Boga.
Onion    - cebula. ‘Union’, związek. „Naszym celem jest „Związek ze Swamim.”


Ten świat to olbrzymie centrum szkoleniowe dla wszystkich. Urodziliśmy się tu, aby ćwiczyć w ten sposób. Jeżeli odniesiemy zwycięstwo w praktyce, nie narodzimy się po raz kolejny. Maya nas nie dotknie, a wówczas wszystko stanie się Bogiem. Jest to nowe Stworzenie. Wszędzie jest Sathya Sai Maya. Ponieważ widziałam wszystko jak maya, jak Mayava, teraz całe stworzenie staje się Mayava. W Nadi  Swamiego i moich wszyscy nazywają Swamiego ‘Mayava’. Bóg tworzy sztuczki maya i sprawia, że wszyscy na świecie wpadają (w pułapkę mayi – tłum.). Teraz wystarczy! Obudźcie się i wyjdźcie z mayi! Musimy mocno uchwycić się Boga, który jest źródłem mayi i nie odejść.

Przebudzenie wewnętrzne

Oznacza to wewnętrzną mądrość i pokazuje świadomość. Człowiek najpierw prowadzi zwyczajne życie. Rodzi się, uczy się, wchodzi w związek małżeński, ma dziecko, zarabia, gromadząc bogactwo, je, śpi i umiera. On żyje w ten sposób dopóki pewnego dnia nie uzyska świadomości. Pyta; „Czym jest to życie? Jakie jest znaczenie życia? Dlaczego się urodziłem?” W ten sposób zaczyna on kontemplować. Jest to przebudzenie wewnętrznej mądrości. Człowiek, który żył jak zwierzę, teraz otrzymuje świadomość. Zwierzęta tylko jedzą, śpią, rozmnażają się, tworząc potomstwo i zdychają. Człowiek, który jest na tym samym poziomie, teraz budzi się i zaczyna szukać Boga. Jest to mądrość. Tego, który otrzymuje świadomość, nic nie może usatysfakcjonować. Zaczyna on własne poszukiwania Boga. Pyta on siebie: „Dlaczego mam rodzinę i obowiązki? Jak robić wszystko?” To wskutek kontemplacji rodzi się mądrość.

Świątynie oraz wiele organizacji prowadzonych jest przez grupę fundatorów w fundacji. Rodzina to też organizacja! Powinniśmy czuć: „Ja jestem głównym fundatorem. Wszystko to jest majątkiem Boga. Moim obowiązkiem i odpowiedzialnością jest zarządzać i dbać o wszystko. Kiedy Bóg wezwie mnie, muszę iść szczęśliwy do Niego z pustymi rękoma.”

Powinniście myśleć w ten sposób. Należy wydawać pieniądze tylko na to, co jest niezbędne dla rodziny. Nie mamy prawa kupować więcej niż potrzeba. Możesz powiedzieć: „Ale ja zarobiłem pieniądze! Ciężko pracowałem! Wydam na to, na co będę chciał.” Albo: „Całe bogactwo odziedziczone jest po przodkach!”

Ale jakie jest znaczenie tego? Kim byli twoi przodkowie zanim się urodziłeś? Kim byli twoi rodzice? Kiedy umrzesz, która rodzina będzie twoja? Nic nie należy do ciebie. Przychodzisz na ten świat z pustymi rękoma i odejdziesz stąd w ten sam sposób. A w międzyczasie po co ta niewola? Fundatorzy dbają o dobro wszystkich. Nie mogą oni wykorzystać pieniędzy na swoje cele. Jeżeli taka będzie zasada tych, którzy żyją w rodzinie, co wobec tego z tymi, którzy żyją w Aszramach?

Ci, którzy są w Aszramach, muszą mieć nawet większą świadomość. To nie są nasze pieniądze. Wymaga się nawet więcej odpowiedzialności. Tu musimy używać wody, prądu oraz żywności tylko stosownie do potrzeb. Wszyscy przybyli do Aszramu tylko dla Boga. Aby uzyskać Boga. On będzie dbać o nasze potrzeby. Musimy zatem wszyscy mieć takie podejście, że jesteśmy fundatorami. Fundator to ten, który ochrania dharmę. Jest to na poziomie indywidualnym. Nie musimy używać niczego ponad nasze potrzeby. Na pewno uzyskamy Boga, jeżeli będziemy mieli taki stan umysłu.

W rodzinie starzy umierają i przychodzą nowi. Żona i mąż mają dzieci, ich syn żeni się i mają oni synową, potem wnuki, wnuk się żeni i znowu nowa dziewczyna dołącza do rodziny. Na tym przykładzie widzimy, że niektórzy odchodzą, a inni przychodzą. Kto przychodzi, a kto odchodzi? Prawdy tej nikt nie może pojąć.


Swami często rozmawia ze studentami i mówi im: „Przybyliście tu ze swymi rodzicami. Ja znam nie tylko te narodziny, ale znam wiele, bardzo wiele minionych wcieleń.”

Tylko Bóg wie, kto przyjdzie do rodziny i kto odejdzie. On wie, kto jest tam teraz i wie o ich poprzednich narodzinach. Życie jest jak przebywanie w noclegowni. Przebywamy w wynajętym pokoju. Ile ludzi przebywało w nim przed nami? Z jak wielu różnych miejsc oni przybyli i jak różne imiona mieli? Ale jest tylko jeden właściciel noclegowni. Wielu przybywa na nocleg i przebywa w wielu różnych pokojach, a potem wyjeżdża. Stąd też ludzie nie mają żadnego prawdziwego pokrewieństwa. Jest to coś, czego nikt nie rozumie. Życie rodzinne jest jak życie w noclegowni, niektórzy przychodzą, a inni odchodzą. Nie istnieje prawdziwe pokrewieństwo między nimi. Prawdziwe pokrewieństwo nie jest rozumiane. Wiedza o tym jest mądrością. Jest to wewnętrzne przebudzenie się.

Stosuj surowość

Po przebudzeniu się musisz praktykować intensywną sadhanę; podejmij postanowienia. Co zrobiłem w swoim życiu? Od młodości myślałam tylko o Bogu. Słuchałam opowieści o Andal, począwszy od piątego roku życia i – podobnie jak ona – chciałam poślubić Boga. Czy u pięcioletniego dziecka żądzą jest pragnienie ślubu z Kryszną? Co dziecko wie o żądzy? Kiedy usłyszałam opowieść o Andal, chciałam poślubić Krysznę, jak ona. Dwa słowa zostały głęboko wyryte w moim sercu: ‘Kryszna - ślub’. Choć w tym wieku nie wiedziałam, co to jest ślub, wspomniane dwie myśli były w moim umyśle. Nie wiedząc o tym, poślubiłam Krysznę. Kiedy urodziły się dzieci, Jego Totalność oddzieliła się od tamtej formy, pozostawiając małą iskierkę.

W wieku 23 lat zaczęłam usilnie poszukiwać Boga. W tym czasie podjęłam wiele postanowień. Przestałam patrzeć w lustro, nosiłam sari za 30 rupii (tanie sari – tłum.) i przestałam nosić biżuterię. Przestałam chodzić do kina i oglądać telewizję. Czasami jadłam posiłki bez soli; zrezygnowałam ze wszystkich słodyczy. W taki sposób stosowałam wiele surowych wyrzeczeń. Udałam się na poszukiwanie świętych i mędrców oraz prosiłam ich o mądrość i o to, aby pokazali mi Boga. Mnisi i zakonnice misji Ramakrishna przychodzili do naszego domu i prowadzili obozy Antaryoga. Ojciec mój jeździł i przebywał w klasztorze, gdzie był przez nich szkolony przez kilka dni. Niektórzy uczniowie Chitbhavanandy przychodzili do naszego domu i prowadzili nas na drodze sadhany. Udawaliśmy się również do innych miejsc, aby praktykować Antaryogę. Nasze dzieci uczyły się też w Koledżu Swamiego Vivekanandy. W taki sposób wszyscy powinni praktykować nieustanną sadhanę, kontemplować oraz prowadzić pamiętnik własnej obserwacji. Zadawaj sobie pytania, jak poniżej:

„Czy zezłościłem się dziś?”
„Czy znalazłem dziś u kogoś wady?”
„Czy pomogłem dziś komuś?”


Należałoby napisać odpowiedzi na te pytania oraz na pytania dotyczące duchowego wzrostu. Zachęciłam wszystkich w Aszramie do podjęcia takiej praktyki. Jest to bardzo pożyteczne dla życia duchowego oraz pomaga nam dostrzec własne wady i poprawić się.

Wyższe doświadczenie duchowe

Kiedy stosujemy sadhanę w powyższy sposób, przychodzi do nas więcej duchowych doświadczeń. Mamy wizję naszego wybranego ideału (Boga – tłum.) oraz mamy wiele doświadczeń w medytacji. Najważniejsze, że przychodzi mądrość. Jedynie wyższa mądrość może nas wyzwolić z cyklu narodzin i śmierci. Ile narodzin mieliście? Tylko poprzez duchową mądrość możemy się uwolnić. Kiedy stosuje się surową sadhanę, otwiera się każda czakra zależnie od poziomu świadomości. To w tym momencie przychodzą do nas duchowe moce oraz różne Szakthi. Imię, sława, tłumy uczniów pojawiają się i dzieje się wiele cudów. Ale nie powinniśmy ulegać iluzji tego wszystkiego. Powinniśmy to odrzucić i zmierzać prosto do celu. Jeżeli nie użyjemy niewłaściwie mocy, otworzą się wyższe czakry. Napisałam o wszystkim w dwóch książkach „Maya cudu” („Miracle Maya”).

Musimy zawsze analizować i stosować rozróżnianie, aby uniknąć złapania przez tę „mayę cudów”. Nie powinniśmy skupiać uwagi na mocach. Jeżeli będziemy kontrolować te wyłaniające się moce, wówczas zostanie ujawniona prawdziwa mądrość. Wielcy mędrcy i riszi odkryli wyższą mądrość i napisali o niej. Nie było potrzeby posiadania tłumu uczniów, imienia, ani sławy. Rzeczy te tworzą nowe przywiązanie w nas i stale rodzimy się na nowo.

Uwolnienie się od niewoli to Moksza, Mohakshaya jest wolnością. Jedynie mądrość obdarzy najwyższym stanem duchowości. Jeżeli uzyskamy tę wyższą mądrość, nie narodzimy się znowu. W kieszonkowym wydaniu mojej Gity Swami napisał cyfry 176229296 obok wyrazów Mukthi Nilayam.



To za pomocą 7. czakr kontrolujemy 6 cech demonicznych, wtedy jeeva uzyskuje Boga. Jeeva, która przybyła od Boga, musi znowu uzyskać Boga. Kiedy kontrolowanych jest 9 planet, uzyskuje ona Boga, który ma Shad Guny, 6 boskich cech. W ten sposób rodzi się wyższa mądrość.


Silna beznamiętność

Beznamiętność jest bardzo ważna w życiu duchowym. Możemy tylko ściąć drzewo Samsara, drzewo życia na tym świecie siekierą vairagya, oderwania. Brak przywiązania przychodzi wskutek nieustannego ćwiczenia i medytacji. Vairagya przychodzi, kiedy uświadamiamy sobie, że wszystko inne prócz Boga to Maya. Ci, którzy urodzili się na tym świecie, zmierzają ku śmierci. Nie ma niczego trwałego na tym świecie, wszystko jest zniszczalne. Ale śmierć jest jedyną pewną rzeczą dla wszystkich. Wszyscy, którzy się urodzili, muszą umrzeć. Nikt nie może uciec przed śmiercią. Dlaczego zatem człowiek nie uchwyci się Boga, a zamiast tego poszukuje rzeczy tego świata? Wszyscy, którzy się urodzili, muszą umrzeć.

Pomimo tego ciało Andal nie umarło, połączyło się ono z posągiem Pana Ranganatha. Kiedy usłyszałam tę opowieść, kontemplowałam: „Dlaczego życie jest takie?” To dzięki temu beznamiętność i oderwanie zrodziły się we mnie. To wskutek vairagya moje ciało połączy się z fizyczną formą Awatara, ze Swamim. Połączy się ono jako jyothi.

Kiedy byłam dzieckiem, zawsze płakałam i modliłam się, ponieważ bałam się starości, choroby i śmierci. Ktokolwiek się rodzi, musi doświadczyć tych trzech. Choroba, śmierć i starość przychodzą do wszystkich. Jednakże ja chciałam uciec im i płakałam, modliłam się i pokutowałam. Wskutek tego moje stare ciało stanie się młodzieńcze, zamieni się w światło i połączy ze Swamim. Dlaczego tamte dziwne myśli przyszły do mnie w młodości? Wspomniane trzy czynniki przyjdą do wszystkich, którzy się urodzili. Dlaczego chciałam uciec od nich?

Dlatego, że są one zadaniem Swamiego. Ponieważ jestem Prakrithi, wspomniane trzy czynniki zmieniają naturę Stworzenia. Aby to uzyskać, ważna jest tylko vairagya (rozróżnianie – tłum.). Moje życie oparte jest wyłącznie na vairagya oraz wspomnianych trzech czynnikach. Zgodnie z tym mocno trzymałam się tego i uzyskałam wszystko.

Każdy, będący na ścieżce duchowej, musi mieć stanowczy cel w umyśle. Tylko wtedy będzie mógł dokonać postępu. Moje życie to tylko beznamiętność i oderwanie. Jest to tylko silna vairagya, która zmienia Erę Kali w Sathya Yugę. Sathya Yuga jest miarą tej vairagya. Nikt przedtem tego nie uczynił. Najpotężniejszy Awatar przybył i pokazuje, jak On zmienia świat. Wyzwolenie świata jest miarą chwały tego Awatara. Żaden z poprzednich Awatarów nie uczynił tego, co On. Awatara nie mogą zrozumieć zwykli ludzie. Aby Go poznać, trzeba mieć mądrość. Jedynie poprzez mądrość można zrozumieć Boga. On jest wszystko wiedzącą, wszech wiedzącą Mądrością Purna. Aby Go poznać, trzeba praktykować oddanie. To dzięki temu oddaniu pojawia się mądrość, a kiedy ona dojrzeje, stanie się vairagya.  Dopiero wtedy będziemy mogli poznać Boga.

vvv

Rozdział 9

UKRYTY SKARB
(fragment z książki „Jnana Gita”)


Loka Vishada Yoga

Jest to joga smutku tego świata i zrodzona jest z upadku ducha oraz uczuć beznadziejności, jakie miał Arjuna w związku z tym światem. Taka jest natura całego świata. Wszyscy gdzieś idą, ale nie wiedzą dokąd. Nie mają jasności, ale tylko zakłopotanie. Umysły wszystkich są zakłopotane, nikt nie ma spokoju, jest tylko cierpienie, trudności i problemy.

Zrodziło się pytanie we mnie: „Co mogę uczynić, aby wybawić świat ze smutku, problemów i trudności?” Tak więc zaczęłam praktykować sadhanę. Tylko dzięki zakłopotaniu pojawia się jasność. W ten sam sposób wyłoniło się wiele rzeczy, gdy ubijano ocean mleka. Mądrość dobywa się z nas tylko poprzez ‘ubijanie’. Kiedy zaczęto ubijać ocean mleka, najpierw pokazała się trucizna Halahala. W tym czasie wszystkie dewy i asury przestraszyły się i uciekły, aby schronić się u Pana Sziwy. Pan Sziwa pił truciznę, ale Matka Parvathi zapobiegła temu, aby dostała się głębiej, do Jego ciała; położyła swe ręce na Jego gardle. W związku z tym Pan znany jest jako Nilakantha, ten o niebieskim gardle. Po czym przybył Danvanthri, boski słoń, koń, drzewo spełniające życzenia i Kamadhenu (boska krowa – tłum.). Na koniec ukazała się Mahalakszmi i położyła girlandę na Mahawisznu.

 W ten sam sposób sprawowałam pokutę, aby znaleźć sposób odkupienia wszystkich i ustaliłam, że jedynym rozwiązaniem jest Powszechne Wyzwolenie. Następnie pokutowałam, aby uzyskać Swamiego. Gdy uzyskałam stan Jeevan Muktha, powiedziałam Swamiemu, że nie chcę go, póki nie da On wyzwolenia wszystkim na świecie. Aby to osiągnąć, stosuję różnego rodzaju pokutę jako sadhanę. To wskutek tej pokuty została ujawniona wielka mądrość. Jest to bardzo rzadka i unikatowa mądrość, którą piszę w wielu książkach. Na koniec tak, jak wyłoniło się drzewo życzeń, przybyła Stupa. Ponieważ mój ocean mleka wciąż był ubijany, trucizna Halahala w postaci karmy świata pojawiła się jako przeszkoda. Swami i ja przyjęliśmy karmę świata na nasze ciało i doświadczamy. Cel Gity ‘Mohakshya jest Moksza’, usunięcie iluzji, aby uzyskać wyzwolenie. Czym jest Moha? Przywiązanie to Moha czyli iluzja, która daje uczucie „ja, on, moje, inni”. Stąd też najpierw musimy usunąć to „ja i moje”. To tylko „ja i moje” powstrzymuje nas przed wykonaniem naszych obowiązków prawidłowo. Jak już powiedziałam, zamiast tego powinniśmy myśleć o następujących pytaniach:

„Kim jestem?”
„Dlaczego się urodziłem?”
„Z kim jestem spokrewniony?”
„Jaki jest mój obowiązek?”
„Co uniemożliwia mi wykonywanie obowiązku?”

Wszyscy powinni kontemplować w ten sposób. Teraz połączę istotę pierwszego rozdziału Gity (Loka Vishada Yoga) z Vashista Yoga. Popatrzmy. Stan beznadziejności i zakłopotania Ramy znany jest jako Yoga Vashista. Rama nie chciał już patrzeć na świat i myślał: „Dlaczego ten świat jest taki? Dlaczego się urodziłem?” Rama myślał w ten sposób i nie chciał jeść ani spać. Nie nosił szaty królewskiej. On i Lakszmana pozostali zamknięci w pokoju. Następnie przybył Mędrzec Vashista i odpowiedział na setki pytań Ramy. Yoga Vashista przyjmuje formę pytań Ramy i odpowiedzi Mędrca Vashista.

         Kiedy byłam młoda, byłam jak Rama. Bałam się i nie chciałam patrzeć na świat, aby ujrzeć śmierć, starość i chorobę. Widok tego napawał mnie lękiem. „Dlaczego pojawia się śmierć, starość i choroba?” Bałam się, ponieważ też miałabym się z tym zetknąć. Zaczęłam więc szukać ucieczki od tego. Myślałam: „Moje ciało nigdy nie upadnie na ziemię. Chcę połączyć się z Bogiem razem z ciałem.” To wtedy pomogła mi opowieść o Andal. Dopiero po usłyszeniu opowieści o niej, zaczęłam płakać i lamentować, że chcę, aby moje ciało połączyło się z Kryszną. Chciałam ślubu i połączenia się z Kryszną. Kogokolwiek ujrzałam, bałam się, zawsze byłam sama, nie dotykając świata. Umysł mój był w takim samym stanie, jak Ramy. Ale Rama miał Mędrca Vashistę, który Go zmienił, podczas gdy ja nie miałam nikogo.

         Tylko mój Kryszna prowadził mnie z wnętrza. Wypłakiwałam się Jemu, ale nie znałam przyczyny łez. Następnie 11 stycznia 2005 r. Swami wyjaśnił, dlaczego jestem taka, jaka jestem.

         W medytacji Swami powiedział: „Nigdy nie narodziłaś się na tym świecie. Nigdy tu się nie narodziłaś. Ponieważ jest to pierwszy raz, nie wiesz niczego o świecie. Napisz o tym.”

         Napisałam o tym w formie książki „Gita Govindam”, Ustanowienie Premy, cz. 2. Urodziłam się tu na nowo. Moją naturą jest wolność. Nie wiem o narodzinach i śmierci. Nie znam starości ani choroby. Znam tylko Boga. Jestem więc jak żółw, w skorupie. Zawsze jestem sama i nigdy nie dotykam niczego. Kiedy byłam bardzo młoda, zawsze płakałam z powodu bólu żołądka. Na koniec lekarz ustalił, co złego było ze mną. Powiedział, że nie wiem jak wyrazić to, iż jestem głodna, dlatego płakałam i mówiłam, że mnie boli. Lekarz powiedział, że kiedy znowu będę płakać, mają dać mi mleka albo ryżu na mleku. W taki sposób ból ustał. Kiedy rodzi się dziecko, zna ono tylko uczucie głodu. Ale ja nie byłam w stanie powiedzieć tego nikomu.

         Ponieważ przybyłam z nieśmiertelności, stanu bez głodu i pragnienia, zawsze miałam głód Boga. Gdy ujrzałam w ludzkich istotach straszliwe formy głodu, nienawiści, zazdrości, chciwości, hipokryzji i szukania wad, byłam zszokowana. Zdziwiły mnie ich złe cechy. Pomyślałam: „Dlaczego ludzie tacy są? Dlaczego tylko ja jestem inna?’ Wypłakiwałam się więc zawsze Krysznie.

         Dopiero po wielu latach dowiedziałam się o Swamim. Udałam się wtedy na poszukiwanie wielbicieli Sai. Chciałam dołączyć do nich, ponieważ myślałam, że będą tacy, jak Swami! Kiedy ich maska została usunięta, wypłakiwałam się Swamiemu: „Nie chcę tych ludzi!” Czułam się tak, jakbym była w lesie dzikich zwierząt. Zwyczaje ludzi na świecie i moje zwyczaje bardzo się różnią. Będąc w takim stanie, nie wiedziałam w którą stronę mam się zwrócić; wszystkie dzikie zwierzęta były gotowe mnie pożreć! Płakałam i szlochałam: „Och, ludzie tego świata! Potem myślałam o ciele. „Och, jak ogromną ilością brudu, kurzu, śmieci i odchodów wypełnione jest to ciało? Nie chcę go!”

         Takie były moje myśli. To w tym czasie mój pradziadek leżał sparaliżowany i przykuty do łóżka przez siedem lat. Bałam się patrzenia na starość, chorobę i śmierć. Kiedy poszłam do kina i zobaczyłam gwiazdy filmowe, pomyślałam: „Jakie one są piękne i młode. Chcę być taka, jak one!’ Wkrótce jednak się przekonałam, że one też się starzeją i umierają.

         Płakałam wtedy stale, wołając Krysznę. Wskutek płaczu z głębi serca pojawiła się we mnie mądrość: „Ja nie jestem ciałem, ja nie jestem ciałem!” Zaczęłam czytać Bhagavad Gitę i wiedziałam, że nie jestem ciałem, jestem Atma. Na koniec ustaliłam, że istnieje tylko jedno wyjście! Muszę uzyskać Krysznę poprzez ciało. Kiedy czytałam Gitę postanowiłam, że będę taka, jak naucza Gita. Kiedy Rama był zmęczony i przygnębiony, Mędrzec Vashista nauczał Yoga Vashista. Byłam w takim samym stanie, jak Rama i Arjuna. Moje życie jest więc jak Yoga Vashista. Tylko poprzez nieustanną sadhanę uzyskałam najwyższą mądrość.

vvv

         Musimy podporządkować wszystko Bogu. Jeśli nawet ktoś ma więcej obowiązków, więcej dharmy, ale usilne pragnie Boga, musi wszystko podporządkować. To oznajmia Gita:



Sarvadharman parithyajya mamekam sharanam vraja Ahamthavaa sarva paapebhyo sokshyashyaami ma shuchaha.”

Porzucając zależność od wszelkich obowiązków, schroń się tylko we Mnie, wyzwolę cię z wszystkich grzechów, nie martw się.”


Jeżeli ktoś usilnie pragnie Boga i wyrzeknie się wszystkiego, wtedy nie ma dharmy, nie ma obowiązków. Wystarczy sam Bóg. Nie istnieje związek mąż, żona, ojciec, matka, brat. Kiedy podporządkujesz wszystko, grzech ciebie nie dotknie. Zatem ci, którzy są w wysokim stanie sadhaki, musza usunąć wszelkie zakłopotanie i przywiązanie, tę iluzję. Myślisz, że twoim obowiązkiem jest twoja dharma i nie uświadamiasz sobie, że to jest też przywiązanie. Tylko jeżeli poświęcisz wszystko, będziesz mógł uzyskać Boga.

Młody sadhaka wyrzeka się wszystkiego i uzyskuje mądrość. Mądrość ta może pojawić się w młodym wieku dzięki łasce Boga albo owocom sadhany z poprzednich wcieleń. Tacy ludzie są w tym stanie i chcą powiedzieć wszystko światu. Ponieważ widzą ludzi idących złą drogą, mają głębokie pragnienie, aby powiedzieć innym. Jednak nie powinni oni działać natychmiast. Powinni poczekać aż dorosną i dojrzeją i zyskają doświadczenie. Jeżeli nie, istnieje niebezpieczeństwo, że się potkną i upadną.

Larwa musi pozostawać w kokonie. Jeśli nawet pragnie, aby szybko wyjść i fruwać, musi tam pozostać aż do odpowiedniej chwili. Jeżeli wyjdzie zbyt wcześnie, nie będzie w stanie fruwać, ktoś może przyjść i nadepnąć. Kiedy nadejdzie odpowiednia pora, bez wysiłku, przybędzie matka i uwolni z kokonu. Może ona wtedy uwolnić się z kokonu i fruwać swobodnie na niebie jak piękny motyl. Do tego czasu jednak pozostań w kokonie. W ten sam sposób młodzi sadhacy, usilnie pragnący mądrości, powinni poczekać przez pewien czas. Powinni poczekać aż dorosną i dojść do stanu dojrzałego.

Nasze wysiłki potrzebne są tylko dla sadhany. Nie potrzebujemy podejmować wysiłku, aby ujawnić na zewnątrz to, co urzeczywistniliśmy wewnątrz. Kiedy nadejdzie odpowiedni czas, Sam Bóg nas ‘wyniesie’ i sprawi, że uświadomimy sobie, jakie jest nasze zadanie. Nasz cel może być dobry, ale, nie posiadamy kwalifikacji, a nasze zdolności, aby funkcjonować, są niewystarczające. Tu własny wysiłek nie wystarczy, wymagana jest również łaska Boga. Dobrze jest mieć chęć uczynić coś dla dobra świata, jednakże musimy się modlić o to nieustannie. Kiedy nadejdzie odpowiedni czas, spłynie na nas łaska Boga i On sam otworzy drogę. Do tego czasu jednak wymagana jest cierpliwość i wyrozumiałość. Jeżeli ktoś staje się sfrustrowany i pobudzony, aby coś uczynić, może to być niebezpieczne i można spaść z wysokiego stanu. Można być zepchniętym z wysokiego stanu do stanu Yoga Brastha, upadłego.

Spójrzmy na mój przypadek. Od młodego wieku słyszałam opowieści o wielkich wielbicielach. Kiedy słuchałam tych opowieści, oszalałam na punkcie oddania. Głowa moja wypełniła się szaleństwem. Moje oddanie Krysznie stało się „szaleństwem oddania”. Podjęłam silne postanowienie, że muszę uzyskać Go każdym sposobem. Opowieść o Meera (czyt. mira – tłum.) głęboko wyryta została w moim sercu. Przez ile prób przeszła Meera! Jak silny był opór ze strony krewnych i rodziny? Z iloma przeszkodami musiała się ona zmierzyć? Ale oddanie Meery stale tylko wzrastało. Pewnego dnia jej mąż, który zawsze jej pomagał, skierował się przeciwko niej. Porzuciła ona wtedy życie w pałacu i jak papuga wyfrunęła ze złotej klatki. Stała się wolnym ptakiem. Była sama i szczęśliwie podróżowała do Brindavan, poszukując Kryszny. Meera przebywała sama.


W ten sam sposób ten złodziej Maya poddał mnie wielu próbom. Jestem jak Meera i miałam takie same życie. Swami poprosił mnie: „Porzuć wszelkie więzy i dharmę i pójdź za Mną!” Uczyniłam jak Swami prosił. Wszyscy krewni, rodzina i ludzie we wsi przeciwstawili się. W tym czasie przybyło wielu wielbicieli i roniło łzy. Ale nic mnie nie dotknęło. Porzuciłam wszystko i poszłam za Manamojama Mayava. Byłam sama przez 58 lat, praktykując sadhanę. W domu również  nic nie wiedziano o moim stanie. Następnie Swami poprosił mnie, abym napisała pierwszą książkę, ujawniając siebie na zewnątrz. Zaczęło się dziać wiele cudów. Zawsze modliłam się, że nie chcę tłumu i modliłam się wtedy do Swamiego, prosząc, aby powstrzymał wszelkie cuda. Wszystko zatrzymało się.

Napisałam dużo więcej książek. Swami potem poprosił mnie, abym uruchomiła Aszram. Płakałam i powiedziałam, że nie chce tego. Swami poprosił mnie, abym przybyła do Jaskini Vashista i tam sprawił, że połączyłam się z Nim. Następnie poprosił, abym uruchomiła Aszram. Wszystko to się zdarzyło po 60. latach sadhany. Nie chcę, aby widziano mnie na zewnątrz, to tylko Sam Swami spowodował, że ujawniono mnie w taki sposób.

Kto osiąga taki stan jako sadhaka, zawsze musi być w spokoju i mieć pokorę. Modlę się cicho, płacząc i lamentując dla dobra ludzi świata, dla ich wyzwolenia. Jedynie Swami zna moje uczucia. Moc moich uczuć jest ujawniona jako Aszram i Stupa Mukthi. Byłam jak krab w skorupie, stosując sadhanę przez 60 lat. To Swami mnie ujawnił. Zwykły człowiek ma przywiązanie do rodziny i krewnych. Sadhaka, który to zostawia i idzie ponad to, myśli o zgromadzeniu ludzi wokół siebie oraz rozprzestrzenianiu swego przesłania i myśli. Gromadzą oni tłum i uruchamiają organizację. Jeżeli ktoś to czyni, nie będąc w stanie dojrzałym, istnieje prawdopodobieństwo, że potknie się jodze. Nie jest to ‘Hari Guru Peetams’ lecz ‘pośpiech aby być Guru Peetams’.

W obecnych czasach nie ma spokoju w naszym otoczeniu. Tylko Gita może dać spokój umysłowi. Pokazuje ona nasz obowiązek i dharmę oraz daje jasność. Na świecie istnieje kłopot na każdym zakręcie. Z jednej strony rozzłoszczonych jest pięć elementów, z drugiej zaś są nieodpowiedzialni politycy i wszędzie obecne są złe cechy. Istnieje choroba we wszystkich miejscach, która pochodzi ze zła oraz złych myśli. Życie podobne jest do życia w środku płonącego lasu; wszyscy mogą znaleźć spokój tylko w Gicie.

Aby znaleźć ten spokój, trzeba być świadomym w każdej chwili. Jak uważnie zamykamy na klucz nasz dom, aby powstrzymać złodzieja przed wejściem i zabraniem naszych rzeczy. Jak starannie ochraniamy wszystko! Jednak złodzieje wchodzą do naszych ciał poprzez pięć zmysłów! Musimy je ochraniać i uczynić każdy zmysł doskonałym i prawidłowym.

Powinniśmy chronić nasze duchowe bogactwo w ten sam sposób. Musimy wymazać ‘ja, moje i ego’! Wydaje się, że dharma innych jest łatwa, ale nie jest. Musimy więc być bardzo ostrożni w naszej sadhanie, uzyskać Boga i mieć usunięte nasze zakłopotanie. Istnieje wielu, którzy założyli aszramy i organizacje, które ujawniają prawdę, odkrytą przez nich. Ilu z nich nie chce nazwiska i sławy? Młodzi sadhacy chcą podążać za nimi i wziąć z nich przykład. Być może twoja sadhana jest większa niż ich?! Nie śpiesz się więc. Twoja uwaga powinna być skupiona tylko na sadhanie. Pozwól, aby twoja mądrość bardziej dojrzała. Do tego momentu pozostań spokojny i bądź w kokonie. Jest to dobre.



EPILOG


Co mam napisać w epilogu? Moje życie jest inną częścią zadania Swamiego, Awatara. Urodziłam się z Niego. To poprzez Swoją misję Swami utworzył wiele centrów edukacyjnych i nauczał dzieci od piątego roku życia zasad duchowych i moralnych. Nauczał je sztuki życia za pomocą starodawnego systemu Gurukula. Nauczał je, jak żyć na świecie oraz szkolił je zarówno w zakresie życia na tym świecie, jak i życia duchowego. Moje życie było też takie początkowo, a potem tylko duchowe. Urodziłam się ze Swamiego. Miałam tylko jedną myśl: „Jedynie Bóg.” Mój ślub był z Bogiem. Dopiero później On oddzielił się ode mnie i rozpoczęłam życie, stosując intensywną sadhanę. Przybyłam do Aszramu i wyrzekłam się wszystkiego. Moje życie to tylko łzy, myśli o Swamim i rozdzieleniu, rozdzieleniu, rozdzieleniu.

Wylewam swe uczucia w książkach. Uczucia funkcjonujące poprzez Kundalini pojawiły się jako Stupa. Funkcjonowanie mego serca przybyło jako Vishwa Brahma Garbha Kottam. To Swami narysował światynię i poprosił mnie, aby ją zbudowano. Wzniesiono ją zgodnie z Siastrami Agama, a wszelkie wymiary są takie, jak powiedziano w odczytach Nadi. Vishwa Brahma Garbha Kottam jest związkiem uczuć Swamiego i moich. Są to moje uczucia, a Jego odzew. Uczucia te wysyłane są przez Stupę i zmieniają świat. To poprzez moje uczucia Swami, który opuścił Swe Ciało, przybędzie ponownie. Nowe Stworzenie przybędzie wówczas jako Nowa Era, Sathya Yuga. Dlatego Swami wskazał wszystko w ten sposób i poprosił, abyśmy zrobili z tego książkę internetową. Modlę się, aby każdy, kto przeczyta tę książkę, otrzymał łaskę Swamiego. Modlę się, aby obdarzył On łaską wszystkich. Jai Sai Eam.

VS


Bhaja Saieswaram

O niemądry człowiecze, śpiewaj imię Saieswara stale. Gdy będziesz wydawał ostatnie tchnienie, nikt nie przybędzie na ratunek. W oceanie życia na tym świecie, zawsze podążaj drogą Sathya, Dharma i Shanthi. Zawsze śpiewaj chwałę Sai, Jego słowo pokaże ci właściwy kierunek. Nieustannie rodzisz się i umierasz. Tylko Ten miłosierny Pan Sai może cię uratować przed tym światem, pełnym trudności. On inkarnuje się stale dla dobra świata. Nie powinieneś się martwić, gdy leży On w Samadhi. Jest On Purna Awatar, zawsze spoczywającym na wężu Adisesza. Śpiewaj więc codziennie Jego chwałę, tylko to cię odkupi.

(Napisane i przetłumaczone przez Vasanthę Sai)






       




       
















       

       

       




















       

       

       












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz